» Nie pamiętam hasła | » Zarejestruj się

Informacje

Tenis stołowy. UKS Dojlidy zdobywa 5 medali

inne sporty 2017-05-04 08:34:59

Olbrzymi sukces zawodników Dojlid na Mistrzostwach Polski Juniorów w Wałbrzychu. Przemysław Walaszek i Sandra Kozioł zostali wicemistrzami kraju w mikście. Przemek dołożył jeszcze srebrny medal w deblu. Wśród juniorek, na najniższym stopniu podium w grze podwójnej stanęły SandraWeronika Mielnicka.

- To ogromne osiągnięcia naszych zawodniczek i zawodników. Przed zawodami liczyliśmy na medal główne drużyny dziewcząt. Nie udało się, ale mamy aż trzy miejsca na podium w turniejach indywidualnych. Przyznam szczerze, że nie spodziewałem się, że będzie aż tak dobrze, bo konkurencja była bardzo mocna – mówi trener naszej drużyny Marcin Jarkowski.

Przemek i Sandra zostali w mikście rozstawieni z trójką i mieli w pierwszej rundzie wolny los. Potem grali znakomicie, do półfinału tracąc tylko jednego seta.

- Piękny i emocjonujący był ich mecz o finał, w którym pokonali 3:2 bardzo mocną parę Kamil Nalepa i Julia Ślązak. Ostatni set zakończył się wynikiem 15:13 dla Przemka i Sandry – opowiada Marcin Jarkowski.

W grze o złoto tenisiści Dojlid spotkali się z najwyżej rozstawioną parą Samuel Kulczycki (Olimpia-Unia Grudziądz) i Anna Węgrzyn (Śnieżnik Stronie Śląskie).

Po ciekawej walce faworyzowani rywale wygrali 3:1 (11:5, 9:11, 11:8, 11:6), ale i tak sukces naszego duetu jest ogromny.

Przemek równie dobrze spisywał się w deblu, mając za partnera Michała Majchrzaka z Gwiazdy Bydgoszcz. Ten duet w drodze do finału wygrał cztery pojedynki, tracąc tylko jednego seta.

- Nie spodziewałem się, że pójdzie aż tak dobrze, ale obaj grali bardzo równo, nie dając kolejnym rywalom szans. Dopiero w finale przegrali 1:3 z turniejową jedynką, czyli Kulczyckim i Janem Zandeckim – opowiada trener Dojlid.

Także w grze pojedynczej Przemek grał bardzo dobrze, docierając do ćwierćfinału, w którym musiał uznać wyższość Artura Greli (Olimpia-Unia). Za to w turnieju indywidualnym juniorek mogliśmy mówić o pechu w losowaniu, bo bardzo dobrze radzące sobie Weronika i Sandra wpadły na siebie już w 1/8 finału. W wewnętrznym pojedynku górą była Weronika, zwyciężając 4:2.

- Tu też było blisko medalu, bo Weronika prowadziła 2:1 w setach z Julią Bartoszek, a czwartą partię przegrała na przewagi i trochę się podłamała. Gdyby wyszła na 3:1, droga do półfinału bardzo by się skróciła – zaznacza Marcin Jarkowski.

Znacznie lepiej było w deblu. Sandra i Weronika stoczyły kilka znakomitych spotkań, przegrywając dopiero w półfinale 1:3 z będącymi poza zasięgiem konkurencji siostrami Anną i Katarzyną Węgrzyn ze Śnieżnika Stronie Śląskie.

- W sumie jesteśmy bardzo zadowoleni. Pokazaliśmy, że jesteśmy jednym z najmocniejszych ośrodków szkolenia młodzieży w Polsce i nasza praca idzie w dobrym kierunku. Trzeba też dodać, że wszyscy nasi medaliści nie kończą wieku juniorskiego i za rok będą także mieli szansę na sukcesy – kończy Marcin Jarkowski.

Źródło: https://ddb24.pl/artykul/powrot-uks-dojlidy-z/237122


W każdej chwili możesz podyskutować na ten temat na naszym forum: http://forum.podlaskisport.pl/
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. PodlaskiSport.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Opinie

Brak opinii.





partnerzy strategiczni

partnerzy

piłka nożna | siatkówka | koszykówka | sporty motorowe | sporty zimowe | sporty wodne | sporty walki | inne sporty | sporty szkolne | katalog firm | forum | fotogaleria