» Nie pamiętam hasła | » Zarejestruj się

Informacje

Dzisiaj półfinały okręgowego Pucharu Polski

piłka nożna 2017-05-10 08:22:06

W dzisiejszych meczach półfinału okręgowego Puchary Polski zagrają podlascy trzecioligowcy oraz wicelider IV ligi - Warmia Grajewo.
Łomżyński ŁKS zdobywał okręgowy Puchar Polski w dwóch poprzednich sezonach.
- Przed sezonem naszym celem było to, by utrzymać się w lidze i zdobyć Puchar Polski. Pierwszego celu jesteśmy już bardzo blisko. A do drugiego mam nadzieję, że zrobimy w środę duży krok – mówi Mateusz Miłoszewski, trener ŁKS 1926 Łomża.
Łomżanie będą faworytem starcia w Wysokiem Mazowieckiem z miejscowym Ruchem. Chociaż oba zespoły rywalizują w tej samej klasie rozgrywkowej, to ŁKS wypada zdecydowanie lepiej. Podopieczni Mateusza Miłoszewskiego w trzech ostatnich meczach zdobyli siedem punktów, pokonując m.in. rezerwy Legii.
– Mamy świadomość tego, że to nas ocenia się jako zespół lepszy. Ale nikt przed spotkaniem jeszcze nie wygrał, a Ruch będzie z pewnością chciał swoje niepowodzenia w lidze odbić w pucharze – dorzuca Miłoszewski.
Gospodarze plasują się w strefie spadkowej i po przerwie zimowej nie wygrali jeszcze ligowego starcia. Co gorsza zespół Mykoły Dremluka (zastąpił Tomasza Kułkiewicza) gra bardzo pechowo. W ostatniej kolejce, w meczu u siebie z Widzewem stracił gola w doliczonym czasie gry i przegrał 0:1. Zresztą to nie pierwszy raz gdy Ruch traci bramki w samej końcówce meczu.
– Nie wiem skąd taka niemoc. Traciliśmy punkty w spotkaniach, w których byliśmy blisko wygranej. Z kolei to co stało się w niedzielę przeciwko Widzewowi trudno wytłumaczyć – opowiada Mykoła. Mimo trudności w lidze trener Ruchu zamierza wystawić optymalny skład. – Walczymy o utrzymanie, ale nie zamierzamy odpuszczać pucharu. To może być dobra forma na odbudowanie i może dzięki temu wpadniemy w zwycięski rytm – dorzuca Dremluk.

Ciekawie zapowiada się rywalizacja w drugiej parze, gdzie zmierzą się wicelider IV ligi Warmia Grajewo z trzecioligowymi rezerwami Jagiellonii. Grajewianie mają bardzo dobrą passę. Nie stracili gola już od dziesięciu kolejek, a pięć ostatnich rywali gromili wysoko 3:0, 3:0, 4:0, 4:0 i 6:0.
– Jesteśmy w bardzo dobrej formie i nie zamierzamy bać się rezerw Jagiellonii. Mamy w składzie piłkarzy z trzecioligowym doświadczeniem. A więc to, że nasz rywal gra w wyższej klasie tylko nas mobilizuje – twierdzi Robert Kądzior, trener Warmii. Szkoleniowiec grajewian nie ukrywa też, że cieszy go fakt gry z białostoczanami. – To niezła drużyna, ale do pokonania. Grająca jednocześnie bardzo dobrą piłkę. Z tego co wiem, to nasi kibice sympatyzują z Jagą. A więc szykuje się nam na trybunach mecz przyjaźni. Na boisku jednak nie zamierzamy odstawiać nogi. Po to graliśmy wiele spotkań we wcześniejszych rundach, by teraz awansować do finału i w nim ostatecznie wygrać – kończy Kądzior.

Spotkania półfinałowe startują o godzinie 17. Natomiast finał zmagań pucharowych planowany jest na 7 czerwca.

Czytaj więcej: http://www.wspolczesna.pl/sport/a/polfinaly-okregowego-pucharu-polski,12061188/


W każdej chwili możesz podyskutować na ten temat na naszym forum: http://forum.podlaskisport.pl/
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. PodlaskiSport.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Opinie

  • Ktoś
    2017-05-10 10:25:04
    80.48.206.239

    Po co ta cała paplanina o rywalizacji? Nie lepiej prosto w oczy powiedzieć że puchar dla ŁKS zostanie wręczony bez meczu finałowego i tradycja z poprzedniego roku zostanie podtrzymana.





partnerzy strategiczni

partnerzy

piłka nożna | siatkówka | koszykówka | sporty motorowe | sporty zimowe | sporty wodne | sporty walki | inne sporty | sporty szkolne | katalog firm | forum | fotogaleria