» Nie pamiętam hasła | » Zarejestruj się

Informacje

Przegraliśmy bitwę, ale wojna wciąż trwa. Trzeba wygrać wszystkie trzy mecze

piłka nożna 2017-05-19 07:18:56

W obozie Jagiellonii trwa wymazywanie z pamięci tego, co stało się w środę w Gdańsku, bowiem już w niedzielę do Białegostoku przyjeżdża Legia Warszawa. Podopieczni Michała Probierza po sromotnej porażce na Wybrzeżu stracili pozycję lidera, ale nie szansę na mistrzowski tytuł.

Jeśli wygrają wszystkie trzy pozostałe spotkania, to bez oglądania się na wyniki innych potyczek, zakończą ligę na pierwszym miejscu.
Emocje czekają nas do końca sezonu. Jest jeszcze za wcześnie, by stwierdzić, że któraś z pierwszych czterech drużyn straciła szanse na mistrzostwo.

- W Gdańsku przegraliśmy bitwę, ale wojna wciąż trwa - to ostatnio najczęściej powtarzane słowa zarówno przez piłkarzy żółto-czerwonych, jak i trenera Michała Probierza.
I bardzo dobrze, bo to jeszcze nie czas na płacz nad rozlanym mlekiem, tym bardziej, że los jagiellończyków nadal zależy tylko od nich. Jeśli pokonają Legię w niedzielę, porażka z Lechią pójdzie w niepamięć.
- Dobrze, że już w niedzielę mamy okazję do poprawienia się. Trzeba już patrzeć tylko na mecz z Legią. Mamy jeszcze trzy mecze i musimy zrobić wszystko, aby było dobrze. Nie ma co się załamywać - przekonuje białostocki bramkarz Marian Kelemen.
Żółto-czerwoni zapewniają, że zrobią wszystko, by udowodnić, że mecz w Gdańsku był tylko wypadkiem przy pracy. Z Legią zresztą też mają swoje porachunki, bowiem w tym sezonie jeszcze nie udało im się jej pokonać. Na inaugurację rozgrywek w Warszawie padł wynik 1:1, choć bliżej wygranej byli jagiellończycy. Później w Białymstoku rozpędzający się zespół ze stolicy nie pozostawił już wątpliwości i wygrał 4:1.
- Ten wynik był za wysoki. Wtedy mecz był bardzo wyrównany, szczególnie do momentu straty przez nas pierwszego gola tuż przed przerwą, po stałym fragmencie gry. Dlatego teraz musimy wyciągnąć wnioski - przekonuje obrońca Jagi Ivan Runje.
Do składu białostoczan wraca pauzujący w minionej kolejce za żółte kartki Jacek Góralski, co oznacza, że żółto-czerwoni wystąpią w optymalnym składzie. Taki sam komfort ma także szkoleniowiec rywali Jacek Magiera.
Mecz zostanie rozegrany w niedzielę o godz. 18 na stadionie przy ul. Słonecznej. 

Bilety na to spotkanie zostały wyprzedane już kilka dni temu. Czyżby szykował się również frekwencyjny rekord na trybunach?

GRUPA MISTRZOWSKA
Sobota: Wisła Kraków - Pogoń Szczecin (godz. 20.30).
Niedziela: Lech Poznań - Lechia Gdańsk (15.30), Jagiellonia Białystok - Legia Warszawa (18).
Poniedziałek: Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Korona Kielce (18).
GRUPA SPADKOWA
Piątek: Śląsk Wrocław - Arka Gdynia (godz. 18), Cracovia Kraków - Ruch Chorzów (20.30).
Sobota:Wisła Płock - Zagłębie Lubin (15.30), Piast Gliwice - Górnik Łęczna (18).

Żródło: http://plus.poranny.pl/sport/


W każdej chwili możesz podyskutować na ten temat na naszym forum: http://forum.podlaskisport.pl/
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. PodlaskiSport.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Opinie

Brak opinii.





partnerzy strategiczni

partnerzy

piłka nożna | siatkówka | koszykówka | sporty motorowe | sporty zimowe | sporty wodne | sporty walki | inne sporty | sporty szkolne | katalog firm | forum | fotogaleria