» Nie pamiętam hasła | » Zarejestruj się

Informacje

Boks. Shy walczy w Belfaście, jeśli uwierzy w sukces, stać Go na sukces

sporty walki 2017-07-27 10:06:04

Conrad Cummings nosi przydomek "Dynamit", ale żadnej petardy nie ma w jego w rękawicach - mówi bokser EKTO Boxing Production Robert "SHY" Świerzbiński, który 29 lipca w Belfaście stanie do walki o pas WBO Europew wadze średniej.

Dzisiaj podopieczny trenera-menedżera Dariusza Snarskiego wyrusza na Wyspy Brytyjskie. Robert Świerzbiński, który ma za sobą prawie 1,5-miesięczny okres przygotowawczy, jest pełen optymizmu przed starciem z 3-krotnym brązowym medalistą Mistrzostw Irlandii.

- Znacznie mniejsze szanse na zwycięstwo miałem 2 lata temu, kiedy leciałem niemalże z marszu do Manchesteru na pojedynek z Tommy Langfordem o tytuł WBO Inter-Continental. Teraz jestem znacznie lepiej przygotowany, a i rywal wydaje się być mniej wymagający niż Tommy. Poza tym Langford był dużo wyższy ode mnie, do tego miał przewagę zasięgu ramion. Bardzo mi nie pasował stylowo, w przeciwieństwie do sobotniego przeciwnika - powiedział Robert Świerzbiński, od lat zaliczany do grupy solidnych krajowych bokserów.

Podopieczny Dariusza Snarskiego jest już zaprawiony w zagranicznych bojach i liczy, że sprawi taką niespodziankę jak rok temu Niemiec Ronny Mittag. Na ringu w Londynie niejednogłośnie pokonał Conrada Cummingsa i zdobył wakujący pas IBF Inter-Continental w kat. średniej.

- Na pewno reprezentant Irlandii Północnej nie jest tak wymagającym przeciwnikiem jak David Lemieux czy Chris Eubank Jr. To jest średniak, a walka z Ronny Mittagiem pokazała, jak można go pokonać. Wiem, że jeśli Robert uwierzy w sukces, to stać go na sukces - mówi Dariusz Snarski przed walką w SSE Arena Belfast.

W narożniku Roberta Świerzbińskiego będą Darek Snarski i cutmen Piotr Półtorak. Ten pojedynek odbędzie się przed walką główną, w której były Mistrz Świata WBA w wadze piórkowej Carl Frampton spotka się z Andresem Gutierrezem.

- Muszę wznieść się na wyżyny swoich umiejętności, ale wszystko jest możliwe w boksie. Podbudował mnie niedawno remis z młodym Krzyśkiem Kopytkiem w Nosalowym Dworze w Zakopanem.  Liczę na udany występ w Belfaście, a potem może rewanż z Kopytkiem? - przyznał białostoczanin.

Inny zawodnik związany z regionem Mateusz Tryc na początku 2013 roku stoczył walkę z Conradem Cummingsem podczas meczu ligi World Series of Boxing. W Pruszkowie Hussars Poland wygrali z Mexico Guerreros 3:2, ale Polak przegrał z podopiecznym trenera Shane McGuigana na punkty 0:3 (46-49, 47-48, 46-49) w wadze -73kg.

- Jeśli chodzi o wagę, nie mam większych kłopotów, dziś wieczorem muszę wysłać informację z moją wagą do organizatorów. Limit średniej wynosi 72,575 kg i tyle wniosę podczas piątkowej ceremonii - mówi Robert, którego 21 października w Białymstoku czeka walka o pas Międzynarodowego Mistrza Rzeczpospolitej Polski.


W każdej chwili możesz podyskutować na ten temat na naszym forum: http://forum.podlaskisport.pl/
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. PodlaskiSport.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Opinie

Brak opinii.





partnerzy strategiczni

partnerzy

piłka nożna | siatkówka | koszykówka | sporty motorowe | sporty zimowe | sporty wodne | sporty walki | inne sporty | sporty szkolne | katalog firm | forum | fotogaleria