» Nie pamiętam hasła | » Zarejestruj się

Informacje

Ekstraklasa. A mogło być tak ładnie! Takie wydawało się to proste!

piłka nożna 2018-04-09 08:43:55

Jagiellonia zakończyła rundę zasadniczą porażką z Wisłą Płock. Przegrana 1:3 jest tym bardziej bolesna, że żółto-czerwoni przegrali na własnym boisku i stracili fotel lidera, Najbardziej zaś boli, że przegrali trzeci mecz spośród ostatnich czterech.
Rozczarowani fani zaczynają mówić o kryzysie i niepokoją się jak ich ulubieńcy będą radzili sobie w fazie mistrzowskiej. Przy formie, którą Jaga zademonstrowała w sobotę przeciw Wiśle Płock naprawdę ciężko o optymizm. Fotel lidera zajął Lech Poznań. Białostoczanie by zdobyć upragnione mistrzostwo muszą znów wygrywać i wyprzedzić Kolejorza.
To właśnie sobotni mecz z Wisłą Płock wydawał się znakomitym momentem na przełamanie słabszej formy białostoczan. Własna publiczność i teoretycznie słabsi od Jagi Nafciarze wydwali się wymarzonym przeciwnikiem.
Tymczasem białostoczanie zmarnowali tą szansę. I to właśnie Lech będzie miał teraz atut w postaci własnego stadionu podczas meczów decydujących o mistrzostwie.
Piłkarze zawodzili przede wszystkim formą: grali bez pomysłu, polotu i determinacji, do której przyzwyczaili. Wisła w Białymstoku nie przeciwstawiła Jadze nic więcej jak tylko solidność i konsekwencję w obronie. I to wystarczyło.
W 9 minucie po długim dośrodkowaniu Stilica białostocka defensywa ucięła sobie drzemkę i Reca z najbliższej odległości wpakował piłkę do bramki. Goście objęłi prowadzenie.
W 18 minucie białostoczanie mieli wreszcie okazję do strzelenia gola, Burliga podał do Pospisila, ale strzał tego ostatniego został zablokowany. Chwilę potem po stracie Romanczuka w środku pola żółto-czerwoni omal nie wpakowali piłki do własnej bramki. W 26 minucie Kante mając przed sobą całą bramkę trafił w Mirovicia, a chwilę potem po rzucie rożnym znowu zagapiła się defensywa Jagi i Reca podwyższył na 2:0. Ostatnie dwadzieścia minut I połowy żółto-czerwoni beznadziejnie walili głową w mur, a kibice głośno rozważali przyczyny kryzysu. 
- Musimy wyrzucić z głowy niepowodzenia. Kryzys to chyba zbyt duże słowo. Po prostu wpadliśmy w dołek. Ostatnio mamy słabszą formę. Musimy zrobić wszystko, aby z niego wyjść i uporać się z problemami - powiedział Piotr Wlazło.
W II połowie przez chwilę serca kibiców zabiły z nadzieją, kiedy Pospisil popisał się bombą precyzyjnie umieszczając piłkę w bramce Wisły strzałem z 20 metrów. Wcześniej szansę na gola miał Guilherme. Piłkarz z Płocka też mieli swoją okazję - z metrów spudłował Kante.
Niestety w końcówce meczu Jaga nadziała się na kontrę, przy której Stilic ośmieszył defensorów Jagi i pokonał Pawełka.
- Uważam, że bardzo duży wpływ na wynik meczu miało nasze zachowanie przy tych dwóch stałych fragmentach, po których straciliśmy bramki. Nie możemy tak kryć w tak ważnym spotkaniu. Później Wisła się cofnęła, była dobrze zorganizowana, grała z kontrataku cały mecz, a my, oprócz tej dużej przewagi w posiadaniu piłki, to nie mieliśmy tak wielu sytuacji, jak w poprzednich spotkaniach. Przy 1:2 daliśmy sobie strzelić bramkę z kontrataku. Dzisiaj nie przegraliśmy przez jednego czy drugiego zawodnika, ale jako zespół. Ale przed nami siedem spotkań i na pewno nikt tu się nie podda, nikt nie spuści głowy, będziemy ciężko pracować, żeby te wyniki były lepsze. I do końca chcemy grać o jak najwyższe miejsce - podsumował Ireneusz Mamrot sobotnie spotkanie.

Białostoczanie za tydzień grają u siebie z Górnikiem Zabrze, ale będzie im trudno, za kartki pauzować będą dwaj boczni obrońcy: Burliga i Guilherme. 

Jagiellonia Białystok - Wisła Płock 1:3 (0:2).
Bramki: Pospisil 54 - Reca 9, 26, Stilić 77.
Jagiellonia: Mariusz Pawełek - Łukasz Burliga, Nemanja Mitrović, Ivan Runje, Guilherme Sitya, Taras Romanczuk,    Piotr Wlazło (56 Roman Bezjak),    Arvydas Novikovas, Martin Pospisil, Przemysław Frankowski,    Karol Świderski (77 Dejan Lazarević).

Źródło: ddb24.pl



W każdej chwili możesz podyskutować na ten temat na naszym forum: http://forum.podlaskisport.pl/
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. PodlaskiSport.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Opinie

Brak opinii.





partnerzy strategiczni

partnerzy

piłka nożna | siatkówka | koszykówka | sporty motorowe | sporty zimowe | sporty wodne | sporty walki | inne sporty | sporty szkolne | katalog firm | forum | fotogaleria