» Nie pamiętam hasła | » Zarejestruj się

Informacje

Jagiellonia remisuje w Pucharze Ekstraklasy z Legią

piłka nożna / Białystok 2008-10-10 21:35:16

Jagiellonia Białystok zremisowała na własnym boisku z Legią Warszawa 1:1 (1:0) w spotkaniu 3. kolejki rozgrywek grupowych Pucharu Ekstraklasy. Bramkę dla białostoczan zdobył strzałem głową w 33. minucie Robert Szczot.

Trener Michał Probierz nie zlekceważył dzisiejszego spotkania i wystawił skład najmocniejszy z możliwych. Zabrakło jedynie Andriusa Skerli, który wyjechał na zgrupowanie swojej reprezentacji, Piotra Lecha a także pauzującego za kartki Pawła Zawistowskiego. Bardziej rezerwową jedenastkę desygnował do gry trener Urban. W jego zespole, oprócz reprezentantów Polski, zabrakło kilku czołowych graczy, którzy usiedli na ławce rezerwowych.

Na początku spotkania przy piłce częściej utrzymywali się piłkarze ze stolicy, którzy starali się wciągnąć na swoją połowę graczy Jagiellonii. Taki obraz gry utrzymywał się przez długi okres czasu, a sporadyczne ataki gospodarzy daleko od swojego pola karnego rozbijali Jakub Rzeźniczak i Dickson Choto. Legia pierwszą klarowną akcję miała w 20. minucie meczu. W polu karnym zakręcił Rybus, piłka trafiła do Arruabarenny, lecz Hiszpan przestrzelił. Chwilę później na uderzenie z dystansu zdecydował się Piotr Giza, jednak i tym razem zabrakło precyzji. W 33 minucie meczu lewą stroną wszedł Krzysztof Król, wyprzedził dwóch zawodników Legii, dośrodkował w pole karne, a tam znalazł się Robert Szczot, który strzałem z główki nie dał szans bramkarzowi warszawskiej drużyny i Jagiellonia dość nieoczekiwanie prowadziła 1:0. Podrażniona Legia ruszył do odrabiania strat. Najpierw akcję przeprowadził Grzelak, jednak został powstrzymany przez nieskuteczna obrońców z Białegostoku. Minutę później strzał oddał Arruabarenna, piłka musnęła plecy Pacana i tylko dzięki temu wylądowała na słupku bramki Gikiewicza. Tuż przed przerwą „Jaga” mogła zdobyć kolejną bramkę. Błąd popełnił Tomasz Kiełbowicz, piłkę przejął Igor Lewczuk, zdecydował się lobować wewnętrzną częścią stopy, lecz futbolówka trafiła tylko w boczną siatkę.

Drugą połowę lepiej zaczęli gospodarze. Najpierw dobrą okazję miał wprowadzony z ławki Ensar Arifović, lecz Bośniak uderzył niecelnie. Chwilę później szybki atak przeprowadził Falkowski, oddał piłkę do tyłu do Pesira, jednak strzał Czecha poszybował minimalnie nad poprzeczką bramki Skaby. W 52. minucie miała miejsce nieco kontrowersyjna sytuacja. Sam na sam z bramkarzem wychodził Falkowski i przebiegając obok interweniującego poza polem karnym golkipera gości przewrócił się, jednak sędzia prowadzący dzisiejsze zawody nakazał grać dalej. W 63. minucie było już 1:1. Zagapili się obrońcy Żółto-czerwonych, Piotr Giza precyzyjnie podał do Grzelaka, a były gracz Widzewa ładnym uderzeniem głową pokonał Gikiewicza. Jagiellonia nie poddawała się i z determinacją starała się rozstrzygnąć dzisiejsze spotkanie na własną korzyść. Trener Probierz wprowadził na plac gry między innymi Michała Renusza, który miał jeszcze bardziej ożywić grę gospodarzy. W 67. minucie strzał z dystansu Falkowskiego wybronił Skaba, a chwilę potem po ładnej akcji Kojasevica i Króla piłka ugrzęzła w bocznej siatce. Później gra się wyrównała, a tempo meczu spadało z minuty na minutę. Pod koniec spotkania po raz kolejny ładny strzał z dystansu oddał Falkowski, jednak Skaba wybił piłkę na linię końcową boiska. Więcej emocji w tym meczu już nie było i ostatecznie Jagiellonia wywalczyła w dzisiejszym pojedynku jeden punkt.

Jagiellonia Białystok – Legia Warszawa 1:1 (1:0)

Bramki: 1:0 – Szczot [33]. 1:1 – Grzelak [63]

Jagiellonia: Gikiewicz - Lewczuk (64. Norambuena), Cionek, Pacan (46. Everton), Król - Szczot (69. Kojasevic), Stano (69. Renusz), Matuszek, Jarecki (46. Falkowski) - Pesir, Tumicz (46.Arifovic)

Legia: Skaba - Choto, Kiełbowicz, Astiz, Rzeźniczak, Smoliński (61. Wysocki), Grzelak (79. Chinyama), Ekwueme (46. Vukovic), Giza (88. Tito), Rybus (32. Radovic), Arruabarrena

Żółte kartki: Thiago Rangel, Arifović - Choto, Rzeźniczak.
Sędziował: Dawid Piasecki (Słupsk).
Widzów: 2500.


W każdej chwili możesz podyskutować na ten temat na naszym forum: http://forum.podlaskisport.pl/
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. PodlaskiSport.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Opinie

  • Anonim
    2016-04-10 14:22:41
    192.243.55.131

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-04-01 20:46:05
    192.243.55.130

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-03-15 18:09:45
    192.243.55.134

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-03-07 21:24:51
    192.243.55.136

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-02-24 21:34:25
    192.243.55.137

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-02-16 22:58:40
    192.243.55.129

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-02-11 18:13:11
    192.243.55.132

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-01-19 02:27:45
    192.243.55.137

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2015-11-25 04:18:14
    46.229.164.100

    Komentarz zablokowany.





partnerzy strategiczni

partnerzy

piłka nożna | siatkówka | koszykówka | sporty motorowe | sporty zimowe | sporty wodne | sporty walki | inne sporty | sporty szkolne | katalog firm | forum | fotogaleria