» Nie pamiętam hasła | » Zarejestruj się

Informacje

PP: Legia Warszawa - Jagiellonia Białystok 0:0 k. 8:7

piłka nożna / Warszawa 2008-10-29 20:04:43

W spotkaniu 1/8 finału Pucharu Polski Jagiellonia Białystok przegrała z Legią Warszawa po rzutach karnych i odpadła z rozgrywek. Piłkarze obu drużyn nie potrafili zdobyć bramki przez 120. minut i o awansie do ćwierćfinału zadecydowały rzuty karne, w których lepsi okazali się "Wojskowi" wygrywając 8:7.

Podopieczni trenera Probierza pojechali do stolicy w mocno okrojonym składzie. W porównaniu do wygranego meczu z Lechią w składzie zabrakło m.in. Piotra Lecha, Krzysztofa Króla oraz Igora Lewczuka, a także kontuzjowanego Ensara Arifovicia i Dariusza Jareckiego. Jednak piłkarze których desygnował do gry Michał Probierz nie zmierzali oddać bez walki awans do 1/4 Pucharu Polski. Faworytami byli gospodarze i to oni w pierwszych minutach stworzyli więcej sytuacji. Najbliżej pokonania Gikiewicza był Marcin Smoliński, lecz piłka po strzale pomocnika „wojskowych” o centymetry minęła słupek.  Szczęśliwie dla „Żółto-czerwonych” do  przerwy bramki nie padły i pomimo dość wyraźnej przewagi gospodarz Jaga podtrzymywała szansę na grę w ćwierćfinale.

Po zmianie stron odważniej zaatakowali przyjezdni. Okazję zmarnował Damir Kojasević, a w odpowiedzi Piotr Rocki wymanewrował defensywę Jagiellonii, jednak bez efektu w postaci bramki. Wraz z uływem minut obaj szkoleniowcy szukali poprawy obrazu gry w dokonywanych zmianach. Wart odnotowania jest powrót po kontuzji Brazylijczyka Hermesa. Podobnie jak przed przerwą przewaga należała do Legi, na szczęście dla gości z identycznym skutkiem. Ciągle utrzymywał się bezbramkowy remis.

Po bezbramkowych 90 minutach o losach spotkania miała zadecydować dogrywka. W dodatkowym czasie gry, inicjatywę nadal posiadali Wojskowi, Jagiellonia natomiast ograniczała się do obrony, prób kontrataków. Po jednym z nich Tomas Pesir strzelił minimalnie niecelnie. W 108 minucie gospodarze powinni prowadzić. Przed pustą bramką znalazł się Maciej Rybus, dlaczego nie wykorzystał doskonałej okazji wie tylko piłkarz Legii. Podobnie jak w  regulaminowych czasie gry, tak i w dogrywce bramki nie padły i arbiter zarządził konkurs rzutów karnych. W loterii jaką są „jedenastki” więcej szczęścia mieli gospodarze. Jedyny karny zmarnował w ósmej (!) kolejce Tomasa Pesir. Piłka po jego strzale przeleciała wysoko nad bramką Skaby i to Legia cieszyła się z awansu.

Rzuty karne:
1. Iwański + (1:0), Hermes + (1:1)
2. Roger + (2:1), Everton + (2:2)
3. Kiełbowicz +(3:20, Łatka +(3:3)
4. Choto +(4:3), Cionek +(4:4)
5. Grzelak +(5:4), Pacan +(5:5)
6. Rybus+(6:5), Norambuena +(6:6)
7. Rzeźniczak +(7:6), Dzienis + (7:7)
8. Smoliński + (8:7), Pesir - (8:7)

Legia Warszawa - Jagiellonia Białystok 0:0 k. 8:7
Żółte karki: Choto - Everton, Cionek, Fidziukiewicz
awans:
Legia Warszawa

Legia: Skaba, Choto, Roger, Giza, Kiełbowicz, Astiz, Rocki (68.Rybus), Rzeźniczak, Smoliński, Ekwueme (75.Iwański), Arrubarrena (68.Grzelak)

Jagiellonia: Gikiewicz - Łatka, Cionek, Pacan, Norambuena - Dzienis, Everton, Falkowski (97.Niedziela), Renusz (71.Hermes) - Kojasevic (105.Fidziukiewicz), Pesir


W każdej chwili możesz podyskutować na ten temat na naszym forum: http://forum.podlaskisport.pl/
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. PodlaskiSport.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Opinie

Brak opinii.





partnerzy strategiczni

partnerzy

piłka nożna | siatkówka | koszykówka | sporty motorowe | sporty zimowe | sporty wodne | sporty walki | inne sporty | sporty szkolne | katalog firm | forum | fotogaleria