» Nie pamiętam hasła | » Zarejestruj się

Informacje

Olimpia Zambrów - Cresovia Siemiatycze 0:1 (0:1)

piłka nożna / Zambrów 2008-11-02 19:36:15

Zaskakującym rezultatem zakończyło się spotkanie w Zambrowie, gdzie miejscowa Olimpia uległa niżej notowanej Cresovii Siemiatycze 0:1. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył Mariusz Kolczuk w 14. minucie meczu.

Spotkanie od ataków rozpoczęli zambrowianie, zamykając gości na własnej połowie i próbując zagrozić bramce rywali. Działo się tak zaledwie do 14. minuty, w której Cresovia przeprowadziła skuteczny kontratak, z pięciu metrów piłkę do bramki skierował Mariusz Kolczuk. Bliski obrony tego niezwykle trudnego strzału był interweniujący Łukasz Trudnos, który ucierpiał w tej sytuacji i potrzebna była pomoc masażysty.

W 23. minucie po dobrej akcji Olimpii do za mocno zagranej piłki nie zdążył Piotr Niwiński i zderzył się z golkiperem gości, obaj zawodnicy solidnie ucierpieli w tej sytuacji. Po kolejnym groźnym starciu kilka minut później Niwiński musiał opuścić boisko, a na jego miejsce na boisku pojawił się Tomasz Jastrzębski.

W próbującej doprowadzić do wyrównania Olimpii wyróżniał się Mariusz Piszczatowski, który kilkukrotnie oddawał silne uderzenia na bramkę Karolczuka. Po jednym z tego typu uderzeń Piszczatowskiego Karolczuk "wypluł" piłkę przed siebie, a najbliżej piłki znalazł się zawodnik Olimpii, który wbił futbolówkę do siatki gości z bliskiej odległości. Arbiter liniowy uznał jednak, że w momencie uderzenia piłkarz Olimpii był na pozycji spalonej. W końcówce pierwszej połowy swoją szansę miał jeszcze wprowadzony Tomasz Jastrzębski, jego uderzenie głową po rzucie rożnym okazało się niecelne.

Początek drugiej połowy to kolejne ataki "Olimpijczyków", którzy jednak nie mieli żadnej koncepcji przeprowadzając swoje akcje na połowie rywali. Kolejną sytuację do zdobycia bramki stworzył sobie Tomasz Jastrzębski, jednak najpierw po zamieszaniu podbramkowym z dwóch metrów trafił w Karolczuka, a w 73. minucie w poprzeczkę. Bardzo kontrowersyjna może wydawać się sytuacja z 73. minuty, gdy piłka odbiła się od poprzeczki i zdaniem zarówno sędziego liniowego, jak i arbitra głównego nie przekroczyła linii.

Olimpia Zambrów w końcówce spotkania rozpaczliwie atakowała, bardzo się śpieszyła i to mogło doprowadzić do utraty drugiej bramki, która na ich szczęście nie padła. W doliczonym czasie gry błąd popełniła zambrowska defensywa, a sytuacji "sam na sam" z bramkarzem nie wykorzystał Lesiuk, który najpierw trafił w Łukasza Trudnosa, a jego dobitka minęła słupek bramki.

Olimpia Zambrów - Cresovia Siemiatycze 0:1 (0:1)
Bramki:
Mariusz Kolczuk 14'.

Olimpia: Trudnos - R. Kowalczyk, Olszewski, Leśniewski (85' Gosk), Jurczuk - Grzanka, Fiedorczuk, Wołyniec (70' Wilczewski), Piszczatowski (63' Szczęsny) - Krawczyk, Niwiński (28' Jastrzębski).

Sędziował: Grzegorz Kozłowski.
Kartki: Kolczuk, Zalewski (Cresovia).


W każdej chwili możesz podyskutować na ten temat na naszym forum: http://forum.podlaskisport.pl/
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. PodlaskiSport.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Opinie

  • Anonim
    2016-04-26 11:40:39
    192.243.55.135

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-04-10 00:37:27
    192.243.55.129

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-04-01 07:20:32
    192.243.55.137

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-03-15 02:06:35
    192.243.55.134

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-03-07 09:51:40
    192.243.55.135

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-02-24 08:54:29
    192.243.55.137

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-02-16 19:53:50
    192.243.55.137

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-02-11 05:43:45
    192.243.55.132

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-01-18 04:28:10
    192.243.55.129

    Komentarz zablokowany.





partnerzy strategiczni

partnerzy

piłka nożna | siatkówka | koszykówka | sporty motorowe | sporty zimowe | sporty wodne | sporty walki | inne sporty | sporty szkolne | katalog firm | forum | fotogaleria