» Nie pamiętam hasła | » Zarejestruj się

Informacje

Freskovita - Wigry Suwałki 1:2 (1:2)

piłka nożna / Wysokie Maz. 2008-11-16 14:13:32

Freskovita Wysokie Mazowieckie przegrała na własnym stadionie w regionalnych derbach z Wigrami Suwałki 1:2. Gospodarze objęli prowadzenie w 7. minucie dzięki Eugueniuszowi Kołodziejczykowi. Goście jednak zabrali się do szybkiego odrabiania strat i po golach Bucholca i Kleczkowskiego po pół godzinie gry wygrywały Wigry,. Podopieczni trenera Kaczmarka już do końca spotkania utrzymali korzystny dla siebie rezultat i po raz kolejny zwycięsko wyszły z pojedynku z "Mlecznymi".

W lepszej sytuacji do pojedynku derbowego przystępowali piłkarze Ruchu, którzy na koniec rozgrywek prezentowali wysoką formę. Bilans podopieczni Piotra Zajączkowskiego w ostatnich siedmiu meczach wyglądał bardzo korzystnie: pięć wygranych, jeden remis i jedna porażka. Dobra gra sprawiła, że "Mleczni" zajmowali przed meczem z suwalczanami 5 lokatę i to oni podchodzili do derbowego spotkania w roli faworytów.

Na początku meczu swój styl gry narzucili gospodarze i zgodnie z przewidywaniami to oni dyktowali warunki gry. Od pierwszego gwizdka sędziego aktywny Michał Twardowski, starał się zagrozić bramce przyjezdnych, lecz skupieni w defensywie i grający dziś tylko jednym napastnikiem goście wychodzili zwycięsko z opresji. Przed tym meczem trener Wigier, Zbigniew Kaczmarek, że o losach spotkania może zadecydować stały fragment gry i po części miał rację. W 7. minucie rzut rożny wykonywał zespół z Wysokiego Mazowiecka, do piłki w polu karnym dopadł Eugeniusz Kołodziejczyk i w 7. minucie meczu gospodarze objęli prowadzenie. Gracze z Suwałk po stracie gola zaczęli grać agresywniej, szybciej a co najważniejsze skuteczniej. Mogli doprowadzić do wyrównania już po kwadransie gry, lecz po dobrym podaniu ze skrzydła Lauryna piłkę tuż obok słupka uderzył Sebastian Świerzbiński. W 24. minucie przyjezdni zdobyli wyrównującego gola. Obrońca suwalskiej ekipy Janusz Bucholc wrzucił piłkę w pole karne, ale ta nie trafiła do nikogo pod nogi i po długim rogu wpadła do bramki Holewińskiego.

Piłkarze Wigier najwidoczniej zainspirowali się wczorajszym dokonaniem Polonii Bytom w Białymstoku i skopiowali wyczyn piłkarzy z Górnego Śląska. Tak jak wczoraj rywale Jagiellonii gracze z Suwałk w przeciągu dwóch minut zdobyli kolejnego gola. Piotr Rybkiewicz ładnie zagrał do Sławomira Kleczkowskiego, Holewiński popełnił kardynalny błąd, gdyż przy swoim wyjściu z bramki minął się z piłkę, a formalności z najbliższej odległości dopełnił adresat tego podania. Rozzłoszczeni takim stanem rzeczy gospodarze rzucili się do odrabiania strat, ale w defensywnie czujny przede wszystkim był Andrzej Niewulis. Początek drugiej połowy to szybka gra Freskovity. W 49. minucie meczu faulowany w polu karnym był Twardowski i mimo protestów graczy Wigier sędzia wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Jakuszewski, ale górą w tym pojedynku był Przemysław Masłowski i wynik nie uległ zmianie. Mecz z czasem nabierał co raz większego tempa. Na boisku zawodnicy wymieniali akcję za akcję. Po dośrodkowaniu Rybkiewicza z rożnego strzelał głową minimalnie nad bramką Kleczkowski. Chwilę później Masłowski obronił strzał Bartkiewicza z 18. metra, zaś zaraz po tym Bajko strzelił minimalnie obok słupka.

W 66. minucie Freskovita po raz kolejny miała szansę na wyrównanie z rzutu karnego. Najwidoczniej trener Zajączkowski nie zna zasady, że do drugiego karnego nie deleguje się zawodnika, który już wcześniej w tym meczu nie wykorzystał jedenastki i po raz kolejny do strzału podszedł Jakuszewski. Zawodnik Freskovity trafił w Masłowskiego, który nie dość, że obronił to uderzenie, to także "wyjął" dobitkę zostając zdecydowanie ojcem dzisiejszego sukcesu Wigier Suwałki. Goście mogli podwyższyć wynik w 80. minucie, lecz Rybkiewicz trafił z rzutu wolnego w poprzeczkę. Mimo, że sędzia doliczył do spotkania aż 4 minuty i Freskovita do samego końca starała się doprowadzić do wyrównania to gole w tym spotkaniu już nie padły i mecz zakończył się niespodziewanym zwycięstwem przyjezdnych.

Freskovita Wysokie Mazowieckie - Wigry Suwałki 1:2 (1:2)

Bramki: 1:0 - Kołodziejczyk [7]. 1:1 - Bucholc [25], 1:2 - Kleczkowski [27]

Żółte kartki: Kołodziejczyk - Bucholc, Rybkiewicz

Freskovita: Artur Holewiński - Adrian Bartkiewicz, Bartosz Jurkowski, Piotr Faszczewski, Łukasz Jegliński (77. Emil Pracz), Marcin Trzaskalski, Arkadiusz Żaglewski, Grzegorz Jóżwiak, Eugeniusz Kołodziejczyk ż, Michał Twardowski, Dzidosław Żuberek (46. Tomasz Jakuszewski)

Wigry: Przemysław Masłowski - Janusz Bucholc, Marcin Rogoziński, Andrzej Niewulis, Tomasz Bajko - Kamil Lauryn, Piotr Rybkiewicz, Michał Danilczyk (90. Grzegorz Juzwa), Karol Drągowski - Sebastian Świerzbiński (63. Maciej Makuszewski), Sławomir Kleczkowski (87. Przemysław Makarewicz).

źródło własne oraz na podst www.wigry.suwalki.pl


W każdej chwili możesz podyskutować na ten temat na naszym forum: http://forum.podlaskisport.pl/
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. PodlaskiSport.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Opinie

Brak opinii.





partnerzy strategiczni

partnerzy

piłka nożna | siatkówka | koszykówka | sporty motorowe | sporty zimowe | sporty wodne | sporty walki | inne sporty | sporty szkolne | katalog firm | forum | fotogaleria