» Nie pamiętam hasła | » Zarejestruj się

Informacje

Mostostal Białystok - Harmattan Gniewkowo 82-81

koszykówka / Białystok 2008-02-24 19:20:52

Bardzo ładny mecze rozegrali dzisiaj nasi II-ligowi koszykarze Mostostalu Białystok. Mecz odbył się na hali Włókniarza przy ulicy Antoniukowskiej w Białymstoku. Wynik który ostatecznie padł w tym meczu był wielką niespodzianką, gdyż przez całe spotkanie dominowali goście.

Mecz zaczął się od dobrej gry koszykarzy Harmattana, którzy zdobyli siedem punktów nie tracąc ani jednego. Po tej passie do głosu doszli białostoczanie, którzy lekko podgonili rywali (6-10). Mimo, dużych starań gospodarzy, punkty cały czas wędrowały na konto przyjezdnych.

Po pięciu minutach gry było już 15-19. Wzmożone ataki gości zmuszały naszych zawodników do częstych fauli, które przyjezdni zamieniali na punkty z rzutów osobistych. Na jedna minutę przed końcem udało się znowu podgonić wynik na 26-29. 14sek. przed końcem trener Mostostalu poprosił o przerwę techniczną, która chyba miała pomóc w dobrym dograniu tej końcówki. Ostatecznie pierwsza kwarta zakończyła się wynikiem 26-31.

Druga kwarta była już nieco mniej interesująca, niż pierwsza. Więcej walki było w środku pola. Nasi koszykarze mimo częstego zmieniania taktyki, gry nie potrafili poprawić na bardziej skuteczną. Za to robili to ich rywale. W 13 minucie meczu było 29-35. Przez cały czas prowadzili goście, a to co dało się zauważyć to większość zdobytych przez nich punktów pochodziła z rzutów za trzy.

Na pierwsze swoje prowadzenie w tym meczu koszykarze Mostostalu wyszli dopiero w 17 minucie (40-38). Na minutę przed końcem po raz piaty faulował Mirosław Wysocki i musiał opuścić boisko. W tym samym czasie białostoczanie przegrywali 43-44. Pierwsza połowa spotkania zakończyła się remisem 45-45.

Po przerwie gra obu zespołów nadal była dość wyrównana. Po dwóch minutach gry wynik mocno się nie zmienił ponieważ tylko goście zdołali zdobyć dwa punkty. W 23 minucie sytuacja Mostostalu zaczynała się wymykać z pod kontroli, przez co nasz trener był zmuszony do wzięcia przerwy (45-50). Ten krótki odpoczynek bardzo pomógł naszym zawodnikom ponieważ szybko białostoczanie wyszli na prowadzenie 52-50. Kolejnym zawodnikiem, który musiał opuścić boisko był Bochenek - po raz piaty faulował. Na ostatnią minutę wynik na tablicy wyświetlał 58-58. Trzecia kwarta zakończyła się lekkim prowadzeniem gospodarzy 60-59.

W czwartej kwarcie po pierwszych paru minutach znowu na prowadzenie wysunęli się goście (60-66). Na pięć minut przed końcem gospodarze po ładnej akcji doprowadzili do remisu. W 37 minucie goście prowadzili już siedmioma punktami. Na szczęście ekipa z Białegostoku szybko nadrobiła straty, wychodząc na jednopunktowe prowadzenie. Na jedną minutę przed końcem przyjezdni prowadzili 80-81. W tym momencie zaczęły się nerwy... Które powodowały w obu ekipach częste błędy. Na 6 sekund przed końcem goście nadal prowadzili jednym punktem, a w tym momencie sędzia podyktował rzuty osobiste dla Mostostalu, które pewnie wykorzystał Tomasz Zadychowicz i dzięki nim komplet punktów został przypisany dla Mostostalu.

autor: Michał Kardasz


W każdej chwili możesz podyskutować na ten temat na naszym forum: http://forum.podlaskisport.pl/
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. PodlaskiSport.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Opinie

  • Anonim
    2016-05-21 18:17:27
    192.243.55.131

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-04-14 01:02:17
    192.243.55.135

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-01-20 01:32:37
    192.243.55.138

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2015-12-22 17:40:06
    192.243.53.26

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2015-10-18 03:01:47
    46.229.164.98

    Komentarz zablokowany.





partnerzy strategiczni

partnerzy

piłka nożna | siatkówka | koszykówka | sporty motorowe | sporty zimowe | sporty wodne | sporty walki | inne sporty | sporty szkolne | katalog firm | forum | fotogaleria