» Nie pamiętam hasła | » Zarejestruj się

Informacje

IV liga: Wniosek klubu z Sejn o przywrócenie odrzucony

piłka nożna / Białystok / Sejny 2010-08-05 23:22:52

W czwartek w godzinach przedpołudniowych Zarząd Podlaskiego ZPN spotkał się na nadzwyczajnym posiedzeniu. W jego trakcie rozpatrywano wniosek Pomorzanki Sejny o przywrócenie tej ekipy do składu IV ligi przez powiększenie ligi do 18 zespołów lub wycofanie z niej ŁKS 1926 Łomża. Zarząd zdecydował się jednogłośnie utrzymać status quo.

Władze związku zapoznały się z pismami nadesłanymi przez SKS Pomorzanka Sejny. Zarząd tego klubu w bardzo ostrych pismach skierowanych do władz Podlaskiego ZPN a potem także i PZPN skrytykował decyzje podlaskiej centrali dotyczące przyjęcia ŁKS 1926 Łomża w miejsce ŁKS Łomża. Decyzja Podlaskiego ZPN w sprawie łomżyńskich klubów była tymczasem konsultowana z Wydziałem Prawnym PZPN i zgodna nie tylko z prawem związkowym ale także powszechnie obowiązującymi przepisami prawa. Nadto władze związku (PZPN i Podlaskiego ZPN) oburzyła treść listu skierowanego do PZPN, który uznany został za szkalujący i obraźliwy i pełen nieprawdziwych oskarżeń i zarzutów. Opinii władz związku nie zmieniły nadesłane faxem przeprosiny od sejneńskiego czwartoligowca.

Zarząd Podlaskiego ZPN jednogłośnie zadecydował nie powiększać składu ligi z powodu ogromnego zamieszania jakie taka decyzja wywołałaby 10 dni przed startem rozgrywek oraz organizacyjno-finansowych problemów na jaki naraziłoby to pozostałych uczestników rozgrywek. Nadto Podlaski ZPN stanął na stanowisku obrony sportowego wyniku uzyskanego na boisku w czasie całego sezonu, wedle którego Pomorzanka zajęła 14. lokatę, która na zakończenie sezonu była tożsama z degradacją do ligi okręgowej.

Zarząd Podlaskiego ZPN zdecydował się nie karać całego klubu Pomorzanka Sejny z tytułu naruszenia regulaminu dyscyplinarnego PZPN zabraniającego szkalowania i bezpodstawnego oskarżania władz związku. Do organów jurysdykcyjnych Podlaskiego ZPN skierowany został jednak wniosek o zastosowanie sankcji dyscyplinarnych wobec władz klubu.

W tej sytuacji zamieszczone na stronie internetowej związku (zakładka ROZGRYWKI) terminarze należy traktować jako ostateczne.

źródło: podlaskizpn.org


W każdej chwili możesz podyskutować na ten temat na naszym forum: http://forum.podlaskisport.pl/
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. PodlaskiSport.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Opinie

  • Anonim
    2016-04-30 07:58:58
    192.243.55.134

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-04-24 17:58:49
    192.243.55.137

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-04-07 02:50:14
    192.243.55.134

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-03-30 00:00:41
    192.243.55.129

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-03-12 20:25:17
    192.243.55.133

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-03-05 11:16:45
    192.243.55.132

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-02-22 04:31:14
    192.243.55.132

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-02-16 06:30:21
    192.243.55.134

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-02-08 14:38:13
    192.243.55.129

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-01-14 03:07:48
    192.243.55.132

    Komentarz zablokowany.

  • helek
    2010-08-10 01:21:55
    64.131.196.39

    A więc jednak do rozgrywek zgłoszono stary ŁKS. Haha, mówiłem że tak było. Przekręt Zarządu Podlaskiego ZPN-u pozwolił jednak dopuścić nowy ŁKS. Niezłe. Zarząd dopuszcza do rozgrywek kogo chce. No to pięknie. Pisząc o wymaganiach licencyjnych dotyczących niezaleganiu w opłacie składek ZUS i US miałem na myśli okres, kiedy to ŁKS występował w II lidze (sezon 2008/2009). A więc dwa lata temu PZPN przyznał Łomży licencje, bo najpewniej nie miała zobowiązań wobec ZUS i US. No to nieźle. Dorobić się 500 tys. przez dwa lata (co średnio daje 20 000 miesięcznie) to trzeba potrafić. Życie ponad stan i nikt tego nie zauważył, a w szczególności Podlaski ZPN. A pisze Pan często, że w IV lidze za darmo grają. Oj chyba nie w Łomży.
    Co do liczby mandatów. Wybory do Zarządu odbywają się od dość dawna, a uchwałę podjęto w roku 2008. Następną najpewniej podejmie Zarząd w roku kiedy odbywać się będzie Walne Zgromadzenie Wyborcze. Czyli co wybory, to uchwała. Niewiele się pomyliłem, najpierw policzymy, a potem podejmiemy uchwałę taką, żeby nikt nam krzywdy nie zrobił. To jest myślenie Zarządu Podlaskiego ZPN-u. Próbuje Pan tłumaczyć Podlaski ZPN i dokładnie Pana rozumiem, z tego Pan żyje. Ale na pewno nie działacie dla dobra piłki nożnej.

  • ŁKS
    2010-08-09 20:45:45
    75.3.137.213

    Pan chyba nie widzi różnicy pomiędzy Ekstraklasą a IV ligą (5 szczebel rozgrywek). Wiadomo chyba, że w Ekstraklasie są poważne firmy, poważne stadiony i nikt nikogo za darmo wpuszczał nie będzie. Więc normalną rzeczą jest, że są zamawiane bilety, rozprowadzane wśród kibiców, a potem przesyłana do danego klubu lista imienna. Z tym, że Łomżyński Klub wysłał pismo do Gródka o 200 miejsc dla Kibiców ŁKSu. Dostaliśmy odpowiedź o 100 biletach dla nas i przystaliśmy na to. Ruszyły zapisy, aż tu nagle w minioną środę dostajemy pismo, że Gródek nie wiadomo dlaczego nie wpuści zorganizowanej grupy Kibiców z Łomży, czy to jest poważne ??? Musi być jakaś reakcja władz na takie cyrki !

  • P. Sarosiek
    2010-08-09 08:10:31
    85.193.202.227

    A przy okazji wyjazdów ŁKS to coś podpowiem: Klub występuje do gospodarzy z wniosek o zabezpieczenie iluś tam biletów (zamawia je formalnie). Potem rozprowadza po kibicach dostarczając miejscowym (o ile takie bilety są) i dostarcza organizatorom pełen wykaz obecnych tam swoich kibiców z PESELEM i pełnymi danymi zaznaczając, że to jego kibice i on ponosi odpowiedzialność za ich zachowanie. I wtedy policja nie ma możliwości zablokowania takiego wyjazdu. Tak rozwiązuje te sprawy np. Jagiellonia i mimo negatywnych opinii nikt jej kibicom zakazać wyjazdu nie może.
    Proponuję sprawdzić w praktyce. Tyle w tej materii

  • P. Sarosiek
    2010-08-09 07:54:24
    85.193.202.227

    W sprawie kibiców - a jak mam określić grupę zamaskowanych ludzi z szalikami, którzy po gwizdku ruszają na boisku pełne piłkarzy i szarpią się po jego drugiej strony z ludźmi kibicującymi przeciwnej drużynie? I dlaczego Policja nie chce wyrażać zgody na ich obecność na zawodach w kilku kolejnych miastach? Już wiem - z powodu ich powszechnie znanej praworządności, która zawstydziłaby miejscowych ;) Kibice ŁKS faktycznie nie byli karani przez Podlaski ZPN bo Wydziałowi Dyscypliny zabrakło diabli wiedzą czego i nie zamierzam tego komentować, bo diabli mnie biorą na samą myśl o tym.
    Jeśli Pan Staniórski będzie się nadal wygłupiał na boisku i popisywał niesportowym zachowaniem będąc przekonany, że status gwiazdy zapewnia mu bezkarność to zapewne niejedną czerwoną kartkę jeszcze zobaczy. Jak zacznie zachowywać się jak normalny zawodnik to włos mu z głowy nie spadnie. Przypominam, że sprzed stadionu zawracała kibiców policja - nie działacze związkowi. I to policja ma zastrzeżenia co do obecności kibiców ŁKS. Policja nie ogląda się na wsparcie związku i co najwyżej nam komunikuje swoje decyzje. Nie znany jest mi przypadek podejmowania wspólnych rozstrzygnięć w tym zakresie a powinienem coś o tym wiedzieć, bo te sprawy przechodzą w związku przez moje ręce. Dlatego proponuję zmienić adresata swoich żali. Kibice to faktycznie atut ŁKS i faktycznie tworzą świetną atmosferę. W tej materii się zgadzamy. Szkoda, że nie ograniczają się tylko do tejże atmosfery. Wydarzeń w Sejnach nie nazwałbym incydentem. Uczestniczyłem w nich i mam na nie mocniejsze określenie. To było zajście chuligańskie i rozbój - przynajmniej tak określa takie zachowania kodeks karny. Piszę to z pełną odpowiedzialnością, bo jestem prawnikiem. Powtórzę raz jeszcze = związek może najwyżej wyrazić opinię w sprawie wyjazdu kibiców ŁKS i zapewne to uczyni, kiedy policja go zapyta, a ŁKS 1926 napisze, że bierze za swoich fanów odpowiedzialność. Na razie ani pierwsze ani drugie nie zaszło, więc dyskusja jest typowo akademicka. Kibice z Białegostoku - a piszę to jako rodowity białostoczanin - nie są moim powodem do dumy kiedy rozrabiają. A niestety robią to często. I też ich zachowaniem Podlaski ZPN się nie zajmuje. Poza tym Jagiellonia regularnie ponosi konsekwencje za swoich kibiców, ŁKS zaś nie. Co więcej ŁKS nie prosi żadnego klubu o wejściówki dla swoich fanów zaznaczając dodatkowo, że nie ponosi za niż żadnej odpowiedzialności. Gdyby podobnie napisała Jagiellonia żaden białostoczanin nie wszedł by na stadion gości w Ekstraklasie. Zauważacie Państwo różnicę?
    A założenie, że powinniśmy nie wpuszczać kilku klubów ze słabszą infrastrukturą bo kibice ŁKS mają fantazję na wyjazdach i daję jej upust uważam za bezczelność. Przypomnę tylko, że kilka lat temu Podlaski ZPN walczył o to, żeby ŁKS dostał licencję na I i II ligę MIMO BRAKU ODPOWIEDNIEGO STADIONU. I mimo braku odpowiednich zabezpieczeń dla kibiców gości. Ja ten czas dobrze pamiętam, bo musiałem przygotowywać argumenty dla PZPN i bronić racji ŁKS w centrali. Nie zawsze na ul. Zjazd stadion był tak świetny jak teraz - proszę o tym pamiętać. Co by było, gdybyśmy wtedy uznali, że Łomża pluje nam w twarz, olali temat i mimo awansu zatrzymali ŁKS w lidze IV, gdzie akurat kwalifikował się ich stadion?
    I tyle w tym temacie.
    W sprawie licencji ŁKS - do IV ligi włącznie nie przedstawia się we wniosku licencyjnym pisma z ZUS i US. Powyżej IV ligi już tak. Kolejny raz nieznajomość przepisów niestety. Stąd kolejne pytania pozostaną bez odpowiedzi. Do rozgrywek zgłoszono stary ŁKS, a nowy dopisał podanie w sprawie przyjęcia i w związku z tym trzeba było poczekać na zarząd, który miał powyższą sprawę rozstrzygnąć. I zrobił to 26 lipca.
    Co do liczby mandatów to musiałbym poszukać gdzieś stosownej uchwały zarządu, bo pochodzi z 2008 roku i naprawdę nie znam na pamięć wszystkich przepisów. O ile mnie pamięć nie myli to B, A klasa, okręgówka - po 1 mandacie, IV liga - 2, III - 3, II - 4, I - 5, Ekstraklasa 6 lub 7. I to tyle w temacie. Na temat Pana koprofilii (lub koprofobii) rozpisywał się nie będę pozostawiać ten wdzięczny temat dla Pana. O poziomie strony wypowiadał się nie będę.
    Nie wiem czy podpadłem Związkowi. Mam niemiły zwyczaj pisania tego co myślę i mało mnie interesuje czy to się podoba moim władzom czy nie. Stosuje się do przepisów i uchwał, ale koncepcja że ma mi się to podobać i mam to demonstrować jest mi obca. I taka pozostanie.

  • Behemot
    2010-08-09 02:41:32
    80.240.166.42

    No, to Panie Sarosiek, czekamy na tekst o bojówkach...
    Ja Panu powiem, dlaczego jest jak jest. Związek daje licencje byle dziurom, które zamiast boiska mają pomalowane pole, a zamiast stadionu kilka ławek. Będzie się Pan spierał? To może porozmawiamy o "stadionie" w Michałowie? Albo Szczuczynie? Proszę mi powiedzieć, gdzie kibice gości mogą tam oglądać mecze? Choćby byli barankami, to muszą oglądać spotkanie w sektorze odizolowanym od kibiców gospodarzy. A gdzie na tych stadionach takie sektory istnieją? Może istnieją w Czeremsze, albo Hajnówce, które teraz spadły, ale w zeszłym sezonie grały w IV lidze, chociaż nijak nie spełniały warunków. Czy mi się zdaje, czy Pan też maczał palce w udzieleniu licencji tym klubom? Pańska wypowiedź o "bojówkach" ŁKS-u dowodzi, że nie powinien Pan być działaczem piłkarskim. Przypomnę Panu, że drużyny grają DLA KIBICÓW, nie DLA ZWIĄZKU i Pana, Panie Sarosiek. Mam wrażenie, że Pan o tym zapomniał. Dzięki takim ludziom jak Pan, nie są w stanie obejrzeć swojej drużyny, bo kluby, które tych kibiców posiadają, są przez Pana, przypadkowego działacza i Pańskich kolegów, którzy nie rozumieją swojej roli, dyskryminowane, w stosunku do klubików, na które przychodzi mniej kibiców, niż na drużyny przyjezdne. Te klubiki śmieją się w kułak, bo wiedzą, że Związek nic im nie zrobi. Kryteria licencyjne są FIKCJĄ, za 10 lat nic się nie zmieni, bo Panowie dopuszczają ciągle do sytuacji, w której Grodki i jemu podobne otrzymują licencję, udajecie, że spełniają wymogi "infrastrukturalne", a za tydzień, dwa, taki Gródek nie wpuszcza kibiców drużyny przeciwnej. Bo po co wydać na ochronę, jak można nie wpuścić? Panie Sarosiek, oni się z PANA śmieją! Pana i Pańskich kolegów z Zarządu. Plują Wam w twarz, a Wy udajecie, że deszcz pada.

  • Anonim
    2010-08-09 02:28:00
    80.240.166.42

    Behemot:

    Byłem, widzialem, brałem udział...

  • specjal
    2010-08-09 01:51:25
    94.15.183.102

    1996 rok stadion LKS LOMZA masakra -obserwator z W-wy powiedzial ze czegos takiego jeszcze nie widzial.Jagiellonia grala o awans do 2 Ligi a LKS mial silna druzyne i mecz toczyl sie z lekka przewaga Lomzy.W przerwie kibole pijani Jagi zaatakowali miejscowych.Trzymajacy dziecko na rekach kibic LKS dostal butelka po piwie w twarz od kibola z Jagi.I wtedy zaczal sie odwet." autokary Jagi zostaly zniszczone ok 50 kibicow zB-stoku trafilo do aresztu.Czesc przeplynela przez Narew jeden zostal podpalony.Na szczescie nikt nie zginal.Bylem ,widzialem i opisalem!

  • Behemot
    2010-08-09 01:02:26
    80.240.166.42

    2006 r.: "Ranni policjanci, rozbite radiowozy i postrzelony kibic - to finał powrotu z meczu w Warszawie grupy ok. 1200 kibiców Jagiellonii Białystok

    Bitwa między policją a kibolami rozpoczęła się na stacji PKP w podwarszawskiej miejscowości Zielonka. W nocy z piątku na sobotę - około północy - zatrzymał się tam specjalny pociąg wiozący kibiców, z którego wyskoczyła grupa białostoczan. Zaatakowali funkcjonariuszy, którzy pilnowali porządku na stacji. Momentalnie doszło do konfrontacji. Ze strony policji w ruch poszły pałki, gaz łzawiący, kilka razy strzelono ostrzegawczo w powietrze, ze strony kiboli poleciały kamienie. Aby spacyfikować szalejących chuliganów, mundurowi musieli wzywać posiłki.

    - Kiedy jeden z policjantów dostał kamieniem w głowę, oddał niekontrolowany strzał. Ranił 16-letniego kibica. Zarówno on, jaki i nastolatek zostali przewiezieni do szpitala - mówił nam nadkom. Marcin Kasenko, rzecznik policji w Wołominie.

    - Chłopak został ranny w nogę, w okolicy tętnicy udowej - opowiadał nam Jacek Cylwik, jeden z bardziej znanych kibiców białostockiej drużyny, a jednocześnie lekarz, który pociągiem wracał z meczu i na miejscu opatrywał rannego. - Mi to wyglądało na postrzał z broni ostrej, kula utkwiła w nodze, bo nie było rany wylotowej. Było sporo krwi, trzeba było więc zatamować krwotok. Kiedy pojawiła się karetka, chłopak został zabrany do szpitala.

    Z informacji pochodzących od kibiców Jagiellonii: pociąg w Zielonce został obrzucany kamieniami przez czekającą tam grupę chuliganów Legii Warszawa. Następnie ktoś w składzie z białostoczanami zaciągnął hamulec ręczny. Z wagonów wybiegła grupa chuliganów i zaczęła gonić napastników. Wtedy też doszło do bitwy z policją.

    Policja zatrzymała czterech chuliganów. Kiedy wytrzeźwieją trafią przed sąd 24-godzinny (w niedzielę lub w poniedziałek). Trzy radiowozy zostały zniszczone.

    Odjazd pociągu do Białegostoku był wstrzymywany przez kiboli z pociągu, którzy zaciągając hamulec ręczny, nie godzili się na odjazd bez zatrzymanych kolegów. Sporo czasu zajęło też policji spisane danych wszystkich osób, które były w pociągu i zrobienie każdej z nich zdjęcia. Pociąg odjechał dopiero po godz. 7, a razem z kibicami do Białegostoku podróżowało 200 policjantów z Warszawy. Ten fragment podróży odbył się już spokojnie.

    - Jest mi niesamowicie przykro z tego co się stało, to godne pożałowania - komentuje prezes klubu Jagiellonia Białystok Aleksander Puchalski, który wracał z kibicami w pociągu. - Nie o to chodzi klubowi. Nie takiej reklamy potrzebujemy. W Warszawie nasz zespół osiągnął bardzo dobry wynik, a tu takie coś. Grupa kilkunastu małorozgarniętych osób zniszczyła naszą pracę, nasze wysiłki i wspomnienia dla ponad tysiąca prawdziwych kibiców.

    Klub Jagiellonia wkrótce wyda oświadczenie w sprawie zajść w Zielonce."
    To co, panie Sarosiek, jak to jest z tymi bojówkami?

  • Behemot
    2010-08-09 00:58:46
    80.240.166.42

    O porachunkach na Zielnej nie wspominając...

  • Anonim
    2010-08-09 00:57:01
    80.240.166.42

    Właśnie... Sytuacja z Salonik: "Niestety beznadziejnie w trakcie meczu zachowali się również kibole Jagiellonii. Wrzucili racę w sektor gospodarzy, jeden z nich przedarł się na murawę boiska, a reszta starła się ze służbami porządkowymi". Sytuacja z bodaj 2005 r., gdy kibice Jagiellonii starli się z kibicami Lechii. Sytuacja z półfinału Pucharu Polski z Legią, gdy na własnym stadionie rozpoczęli zamieszki, skutkujące walkowerem. Że do prehistorii sięgnę i przypomnę rok 1996 i próbę zdemolowania stadionu w Łomży. Panie Sarosiek, kto tu jeszcze z maczugą po puszczy biega? Łomża czy Białystok?

  • specjal
    2010-08-09 00:12:34
    94.15.183.102

    Helek-LKS Lomza poniosl juz kary za dlugi.Wstrzymanie transferow,degradacja o 2 Ligi nizej.W sumie z 1 do 4 mozna powiedziec ze o 3 Ligi gdyz kasa miala decydujacy wplyw.Lomza jest druga pilkarska sila po Bialymstoku i jej miejsce jest na zapleczu Extraklasy.Miasto z przedmiesciami ma ok.70 tys. mieszkancow i obecnie 4 kluby pilkarskie.Wiec decyzja OZPN B-stok jest sluszna i bardiej pomoze niz zaszkodzi srodowisku pilkarskiemu w naszym regionieA pan Sarosiek niech lepiej zajmie sie kibicami Jagi!

  • kibic ŁKS
    2010-08-08 22:44:39
    89.229.178.123

    helek-
    O ŁKS się nie przjmuj, wszystko jest już załatwione. Chcesz, to podam Ci nawet numer konta, na który możesz wpłacić dla Naszego klubu kasę. Dostałem ostatnio na prezentacji ŁKS-u wizytówkę od członka zarządu z informacjami takimi jak Telefon, NIP, Regon i numer konta. Chcesz coś wpłacić, to pisz, mam wszystkie informacje;)

  • Anonim
    2010-08-08 22:38:19
    80.240.166.42

    helek:

    Nowe stowarzyszenie ŁKS 1926 Łomża zostało zarejestrowane wcześniej, przed walnym zgromadzeniem. A po drugie, 22 lipca odbyła się jedynie 2 część walnego.

  • Kibic ŁKSu Łomża
    2010-08-08 22:32:51
    68.23.161.238

    Incydent w Sejnach zdażył się tylko raz, ale już przed tym meczem ŁKS nie mógł pojechać m.in. do Gródka, Białegostoku(x3 - raz zawróceni 5 km przed stadionem Włókniarza). Do Sejn też stwarzali nam problemy. Po za tym nic takiego tam się nie stało wygraliśmy 5-0 i normalną rzeczą jest, że chcieliśmy pogratulować piłkarzom i cieszyliśmy się razem z nimi na murawie.
    Dokładnie dobrze tu ktoś napisał ze Szczuczynem, skoro oni mogli wynająć stadion w Grajewie, to niech Gródek wynajmuje stadion W Mazowiecku Sokółce czy Białymstoku gdzie jest klatka dla gości. Żyjemy w wolnym kraju i na pewno jakieś widzimisię miejscowej Policji wspierane przez Podlaski Związek Piłki Nożnej nie może zabronić nam wyjazdu na mecz swojej ukochanej drużyny !! Kibice to atut ŁKSu i proszę mi wierzyć, żeby nie wsparcie jak Pan ich nazywa "bojówki ŁKSu" to dzisiejszego ŁKS 1926 by wcale nie było. Trochę szacunku i pokory, jestem przekonany, że gdyby nie robiono nam problemów z wyjazdami wszystko zawsze odbywało by się kulturalnie i sytuacji w Sejnach też mogliśmy uniknąć, ale to już załatwiliśmy we własnym szeregu i na pewno zrobimy wszystko, żeby poprawić wizerunek Łomżyńskich Kibiców !! Zwracam się więc jeszcze raz z prośbą o danie nam po prostu tej szansy na wyjazdy, bo PIŁKA NOŻNA JEST DLA KIBICÓW!!!

  • helek
    2010-08-08 22:04:01
    64.131.196.39

    OK, dziękuję Panie Sarosiek, ale po co w takim razie przy przyznawaniu licencji potrzebne są zaświadczenia z ZUS i US o niezaleganiu w opłatach składek, skoro związek to nie interesuje? Dług wobec ZUS i US nie powstał z dnia na dzień. Złożyło się na to niepłacenie składek przez długi okres. A zatem jak Podlaski ZPN weryfikował zaświadczenia o niezaleganiu w składkach z ZUS i US? Pewnie znowu działano dla dobra i ze zdrowym rozsądkiem. Tylko do czego takie działania doprowadziły mamy świetny przykład. Nieprawidłowości trzeba zwalczać na samym początku, a nie jak się rozrosną do rozmiarów kiedy nic już nie można zrobić. Po drugie Walne Zgromadzenie rozwiązujące ŁKS Łomża odbyło się 22 lipca 2010 roku, więc już chyba jednak po terminie zgłoszenia do rozgrywek. A więc jak to było? Do rozgrywek zgłoszono dwa ŁKS-y? Nowy (który powołano do życia w czerwcu) i stary? Coś tu jest nie tak.
    Odnośnie przyznawanych mandatów. Czy może Pan podać liczbę delegatów dla każdej z klas rozgrywkowych, skoro uważa Pana to za takie oczywiste? Myślę, że może być to nie do zrealizowania, gdyż pan Dawidowski nie wie kto za kim się opowie na najbliższym Walnym Zgromadzeniu. Musi najpierw policzyć, a potem ustalić. Taka jest prawda i tyle. Niech Pan nie mydli oczu ludziom, bo są w stanie uwierzyć, że w związku wszystko jest OK. Gówno. Tam nic nie jest normalne. Tak jestem zdania: lepiej żeby nie było nic, niż ma być gówna po szyję. Jak się coś robi, to robi się to dobrze, albo lepiej w ogóle się za to nie zabierać.
    Do Anonima: Ja również uważam, że strona Podlaskiego ZPN-u jest na bardzo niskim poziomie, ale poziom ten jest na pewno wyższy niż rok temu.

  • Anonim
    2010-08-08 21:51:10
    80.240.166.42

    Przepraszam za ten tekst o ślepym, niestety, nie mogę go już wykasować. Poniosło mnie, ale uznawanie kibiców za bojówki zakrawa na obrazę.

  • Anonim
    2010-08-08 21:49:57
    80.240.166.42

    Idąc dalej tropem kibiców: Wissa Szczuczyn, wz. z brakiem możliwości przyjęcia kibiców i niemożnością rozegrania meczu, musiała wynajmować stadion w Grajewie. Gryf po prostu nie wpuszcza kibiców. Pytanie: gdzie tu widzi Pan równe traktowanie klubów przez Związek?

  • Behemot
    2010-08-08 21:46:57
    80.240.166.42

    Fajnie, panie Sarosiek, że poruszył Pan temat meczu w Sejnach. 1. Ile kartek w tym sezonie pokaże Pan Tomkowi Staniórskiemu? 2. Za jakie zachowania kibiców był karany ŁKS? Więc jeśli nie ma takich kar, to proszę nie pisać farmazonów, bo zmienię zdanie o Panu, OK? Jeśli ŁKS ma bojówki, to Pan jest ślepy. Co nawet możliwe, biorąc pod uwagę niektóre Pańskie mecze, których bylem świadkiem.

  • gas321
    2010-08-08 21:38:41
    217.98.48.188

    Panie Sarosiek..Wielki szacun dla Pana za podjęcie dyskusji. Jest jak jest każdy widzi. Szkoda tylko że znając argumenty nie chce Pan o nich nic powiedzieć. Myślę, że każdy powinien wiedzieć co i jak, ale Związek robi z tego tajemnicę. Czy tak powinno być? A tak na marginesie...Chyba Pan podpadł Związkowi, że co do Motoru ma Pan odmienne zdanie...Oby tak dalej...Pozdrawiam...

  • P. Sarosiek
    2010-08-08 20:42:48
    85.193.202.227

    Nie mogę powiedzieć jakie to argumenty przedstawił Warmińsko-Mazurski ZPN. Zarząd Podlaskiego ZPN podjął decyzję o przyjęciu Motoru i członków Zarządu te argumenty przekonały. Nie jestem członkiem zarządu, argumenty poznałem i ja osobiście przekonany nie jestem. Uważam, że Motor powinien grać w IV lidze. Ale szanuję wolę swoich władz.
    Tak więc co do obcinania rąk to panie helek straciłby Pan je ;)
    Co do pieniędzy ZUS i US chciałbym wierzyć, że w sprawie własnych podatków jest Pan równie skrupulatny. Związek nie walczy o to kwoty z tych samych powodów dla których nie walczy z powodzią, nie wojuje o pokój na świecie ani nie zwalcza dziury ozonowej. To nie jest jego zadanie - związek nie zajmuje się windykowaniem należności na rzecz Skarbu Państwa. Proszę o wybaczenie, że Podlaski ZPN dba o swój interes i swoich członków. Rozumiem, że nie powinien tak jak Pan zadbałby w pierwszej mierze o swoich sąsiadów i obcych ludzi i ewentualnie przy okazji o krewnych i przyjaciół. Jakoś nie chce mi się w to wierzyć. Można się obrażać, ale związek - jak każde stowarzyszenie - w pierwszej kolejności dba o swoich członków. Co więcej ma to w statucie zatwierdzonym przez niezawisłe sądy. Więc chyba to legalne i moralne nieprawdaż?
    Co do terminarzy. istnieje coś takiego jak tablice Beregera. Przed każdym sezonem następuje losowanie wg. miejsc zajętych w poprzednim sezonie i każdej lokacie przypisana jest konkretna cyfra. Potem w tablice te wstawia się nazwy drużyn i tak powstaje terminarz. Jeśli chodzi o podział grup młodzieżowych to bardziej skomplikowane - uwzględniane są całościowe wyjazdy (czyli suma wszystkich wyjazdów) tak aby nie było sytuacji że Białystok i okolice grają ze sobą a Filipowo w tym czasie pogna do Mielnika, a za tydzień do Siemiatycz. Brana jest też pod uwagę siła drużyn, żeby nie było grupy z szóstką silnych ekip, gdy w pozostałych grupach grają wyłącznie słabeusze. Poza tym premiowane są kluby o największej liczbie drużyn młodzieżowych prowadzące szkolenie w kolejnych rocznikach. Związek stara się grupować wyjazdy dwóch drużyn np. trampkarskich. Łatwo zauważyć, że gr. 1 i 2 w trampkarzach starszych i młodszych mają identyczne terminarze.
    Co do istnienia ŁKS 1926 Łomża to odsyłam do czytania prawa o stowarzyszeniach - klub istnieje od chwili uchwały Walnego Zgromadzenia, a osobowość prawną ma od momentu wpisu do KRS. Takowy nastąpił w lipcu. Założenie ŁKS 1926 Łomża miało miejsce w czerwcu. Tyle tytułem dat w październiku i ŁKS. Jak się nie wie to nie należy pisać bzdur.
    Co do kibiców: jakby kibice ŁKS zachowywali się jak na kibiców przystało a nie jak banda chuliganów to nie byłoby problemów z ich wyjazdami. Na ich obecność na większości meczów wyjazdowych nie wyraża zgody miejscowa policja. Związek przychyla się do takich wniosków, bo przyznawać walkowery gościom tylko dlatego, że mają bojówkę z szalikami na wyjazdach to gruba przesada. O tym co potrafią kibice ŁKS przekonałem się osobiście w Sejnach i proszę mi nie mydlić oczu, że to fajne chłopaki zajmuące się tylko dopingiem ukochanej drużyny a nie rozróbami.
    Co do długów ŁKS Łomża wobec związku to regulował je na bieżąco. I tyle w tym temacie. Nie zamierzam przekonywać internauty z nickiem helek bo gdybym mu napisał, że niebo nad związkiem jest niebieskie on twierdziłby uparcie, że trwają nad nim czarne chmury niczym nie rozpraszane promieniem światła.
    Nie wiem czemu mam na forum publicznie odpowiadać kto dostał a kto nie licencję w IV lidze. Dane zostaną zamieszczone na stronie internetowej w najbliższych dniach. Poza umieszczaniem informacji na internecie i pisaniem komentarzy mam też trochę innych obowiązków w związku. Dalej tej dyskusji nie ma sensu toczyć. Działa Pan na zasadzie, że gdy brak argumentów w danej sprawie natychmiast wyciąga Pan kolejną. To nie publiczny proces Podlaskiego ZPN a ja nie jestem adwokatem, zaś Pan to na pewno nie trybunał. Co do warunkowych licencji - jest takie zjawisko i można je przyznawać. Panu się to nie podoba, klubom jednak tak. Proszę o wybaczenie, że poglądy anonima nickiem helek nie determinują poczynań Podlaskiego ZPN, a poglądy klubów i owszem. Notabene dzięki warunkowym licencjom powstało parę przyzwoitych stadionów począwszy od Mielnika kończąc na Suwałkach. Kluby nie mając warunków i grając między okręgówką a IV ligą nie miałyby żadnych bodźców, żeby razem z gminami walczyć o te inwestycje. Ale to Pana nie przekonuje. Zastanawiam się czy nie jest Pan bliskim krewnym Kononowicza. On jest zdania, że najlepiej żeby nie było niczego.
    Co do drużyny Podlasia na OOM: poniosła 3 porażki i zajęła 7. lokatę na olimpiadzie. Informacja nie została umieszczona, bo niestety akurat wylądowałem na kilka dni na zwolnieniu lekarskim i - jak widać - nie uzupełniłem wszystkich zaległości. Reprezentacja było dobra, ale rywale okazali się lepsi. Tyle w tym temacie. Co do kończenia różnych spraw w związku to mam wrażenie, że parę rzeczy wyszło. Ale w Pana przypadku prędzej spodziewam się, że przedstawi się Pan z imienia i nazwiska niż zechce przyznać to publicznie. W końcu w Pana świecie związek to szwarcharakter. I tak ma zostać. A jak fakty mówią inaczej to tym gorzej dla nich...
    Mandaty są przydzielane w zależności klasy rozgrywkowej i ligi, w której gra klub - wg. zaleceń FIFA, który taki podział mandatów nakazała w latach 80-tych. Nigdy nie było to tajemnicą i nią nie będzie.

  • Anonim
    2010-08-08 20:17:15
    80.240.166.42

    helek:

    nie zgadzam się z Tobą co do strony Podlaskiego ZPN-u. Wg mnie jest na bardzo niskim poziomie, w porównaniu ze stronami większości okręgowych związków wręcz żenującym.

  • Behemot
    2010-08-08 20:15:06
    80.240.166.42

    helek:

    Widzisz? Wiesz, że gdzieś dzwonią, ale nie wiesz, w którym kościele. Procedura rejestracyjna nowego klubu rozpoczęła się znacznie wcześniej. Już od dawna klub jest wpisany do KRS-u, posiada NIP, REGON i wszystkie wymagane dokumenty. Coś jeszcze?

  • helek
    2010-08-08 18:36:15
    64.131.196.39

    Panie Sarosiek. Widzę, że od pewnego czasu zmieniła się osoba odpowiedzialna za prowadzenie strony internetowej Podlaskiego ZPN-u. Strona jest na bieżąco uaktualniana, sporo się na niej dzieje. Tylko, że znów daje się odczuć wybiórcze traktowanie tematów, przede wszystkim przez Pana. Ot na przykład artykuł "Podlasie na OOM - Z Pomorzem zabrakło świeżości'. Opisuje Pan jaki to świetny zespół tam jedzie, jacy cudowni trenerzy go prowadzą i jakim pechem była porażka w pierwszym meczu. No cóz , meczy pbyło 3. Ale juz drugiego i trzeciego wyniku naszej reprezentacji nie znalazłem. A wiecei dlaczego? Bo zakończyły się one porażkami. To świetnie pokazuje jaki ma Pan zapał. Cos Pan zaczyna, ale nie zawsze (i najczęściej nigdy) nie kończy.

  • helek
    2010-08-08 18:15:44
    64.131.196.39

    Skoro już jesteśmy przy Podlaskim ZPN, to niech może Pan Sarosiek opowie publicznie w jaki sposób związek przydziela mandaty na Walne Zgromadzenie Wyborcze. Jeśli nie będzie miał Pan odwagi to ja chętnie przybliżę temat postronnym kibicom i sympatykom piłki nożnej. A wtedy dowiedzą się dlaczego "beton" jest nie do ruszenia. To też ciekawy temat. Chociaż przemilczany przez wszystkich "lekarzy" polskiej piłki nożnej.

  • helek
    2010-08-08 18:04:43
    64.131.196.39

    Proszę o używanie rozsądnych argumentów, a nie ciągłe pisanie, że ja czegoś nie rozumiem. Ja wszystko świetnie łapię, ale was to boli że wam pokazuje że jesteście niewiele warci i tak naprawdę dbacie o własne interesy, a nie o dobro piłki. Proszę również o publiczną odpowiedź jak białostockie kluby dostały licencje na grę w IV lidze. I to wszystkie. Jakoś sobie nie mogę tego wyobrazić. Jedni stają na głowie żeby wszystko było OK, a inni po raz 6 lub 7 liczą na warunkowe licencje>

  • helek
    2010-08-08 18:00:51
    64.131.196.39

    I jeszcze jedno Panie Sarosiek. Jak związek mógł przyjąć do rozgrywek klub, któy de facto formalnie i prawnie jeszcze nie istnieje. Od złożenie dokumentacji do organu rejestrującego do czasu jego rejestracji mija czas (chyba) 3 miesięcy. Tak więc nowy ŁKS będzie istniał dopiero od ok. października. A co zrobicie jeśli organ rejestrujący z jakichkolwiek przyczyn nie dokona rejestracji nowego stowarzyszenia? Co wtedy? Znowu pozwolicie dokończyć rozgrywki w dobrej intencji?

  • helek
    2010-08-08 17:57:12
    64.131.196.39

    A niby to dlaczego byli członkowie zarządu mieliby płacić z własnej kieszeni składki do ZUS i US, a zawodnikom i trenerom zapłacił klub? Skoro były to umowy podpisane w dobrej intencji, to cały koszt ich sfinansowania ciąży na klubie (razem ze składkami), ale jeżeli były to umowy sfingowane to wtedy całość powinna obciążyć kieszenie członków zarządu (razem z kwotą należną i składkami ZUS i US). Wy należności ŁKS - u traktjecie cały czas bardzo wybiórczo. To co wam pasuje. Takie się nie robi. I w dalszym ciągu nie zgadzam się z wami .

  • helek
    2010-08-08 16:02:24
    64.131.196.39

    Do Behemota: To dlaczego zobowiązania wobec Podlaskiego ZPN-u nie były ściągane od byłych członków zarządu ŁKS-u, a zostały ściągnięte pod groźbą niedopuszczenia do rozgrywek bezpośrednio od klubu? Ano dlatego, że trwać będzie to będzie jeszcze kilka lat. I dlaczego niby od członków zarządu? A od czego jest Komisja Rewizyjna i Walne Zgromadzenie, które jest najwyższą władzą stowarzyszenia.? A z kibicami masz w 100% racje. Ale związek dalej milczy i przyznaje licencje na lewo i prawo, byle wszyscy grali i wszyscy płacicli.

  • Behemot
    2010-08-08 15:50:08
    80.240.166.42

    Oj, helek, helek, mimo że wiele mam do Sarosieka, to jednak w jednym ma rację: czytać ze zrozumieniem to jakoś u Ciebie ni cholery. A dotarło, że te składki na emerytury będą ściągnięte z b. członków zarządu? Jedynym pokrzywdzonym są tutaj osoby, które nie otrzymały wynagrodzenia za wykonane usługi, a nie są członkami PZPN-u. czyli hotele, restauracje, sklepy.
    Ja jednak powtórzę pytanie kibica ŁKS-u: panie Sarosiek, jak długo Związek będzie tolerował niewpuszczanie kibiców przez kluby? Po jaką cholerę są licencje, jak później Gródek nie wpuszcza kibiców ŁKS-u? Ktoś im tę licencję dał za pół świniaka czy że co? To pytanie powtarza się w tym miejscu po raz kolejny, a Pan wciąż milczy. Bardzo szanuje Pańską odwagę, że jako jedyny z pracowników Związku odpowiada Pan na zarzuty, ale proszę nie ignorować tak ważnego pytania.

  • kibic ŁKS
    2010-08-08 15:09:15
    89.229.178.123

    To jak będzie z tymi naszymi wyjazdami kibiców? Dalej będą nam kłody pod nogi (koła autobusu) rzucane?

  • helek
    2010-08-08 14:11:11
    64.131.196.39

    Daję rękę uciąć, że i tu związek kierował się dobrą wolą i rozsądkiem. Tylko z czyjego punktu widzenia?
    Aha i jeszcze jedno. Panie Sarosiek, zaległe pieniądze dla ZUS-u i US to są pieniądze zawodników, trenerów tyle, że obowiązek ich odprowadzenia spływa na pracodawcy (ŁKS). Dlaczego związek nie walczy o te kwoty. Przecież trenerzy i zawodnicy z tego powodu nie mają odprowadzonych składek na przyszłe emerytry no. Po co w takim razie zapisy w wymogach licencyjnych o nie zaleganiu w składkach w ZUS i US. Skąd ta troska? Są organa państwowe odpowiedzialne za ich egzekucję. A może trzeba było spłacić dług proporcjonalnie np. po 5% wszystkim dłużnikom. Ale wy nie dostalibyście wszystkiego. A tu liczy się tylko dobro Podlaskiego ZPN-u.
    Nie jestem zwolennikiem drakońskich kar, ale jestem zwolennikiem litery prawa. Jak ktoś napisał, że za wycofanie zespołu młodzieżowego jest degradacja do niższej ligi, to niech tak będzie i niech tego się związek trzyma. A związek jednych degraduje, innym wymierza kary finansowe, a jeszcze innym tylko grozi palcem, a jeszcze innych sam tłumaczy jakimiś bezsensownymi argumentami. Jeszcze raz apeluje – przestrzegajcie regulaminów, których jesteście autorami.
    I na koniec. Co z tym nieszczęsnym Orłem? Co to za argumenty nie do obalenia? I tak na niedzielne popołudnie zagadka dla wszystkich: wg jakiego klucza Podlaski ZPN układa terminarze? Bo ja nie wiem. Co rok … . Ale to zagadka dla naszych czytelników.

  • gas321
    2010-08-08 10:03:24
    217.98.48.188

    Panie Sarosiek może Pan odpowiedzieć co to były za argumenty nie do obalenia???

  • gas321
    2010-08-08 09:50:03
    217.98.48.188

    I o co tu chodzi?

  • gas321
    2010-08-08 09:47:56
    217.98.48.188

    III liga: Olsztyn zgłasza Motor. Białystok ma już Orła.

    Warmińsko Mazurski Związek Piłki Nożnej chce aby do III ligi został zgłoszony Motor Lubawa. Podlaski ZPN nie dokońca się z tym zgadza. Czy Motor zagra w III lidze ? - zaprszam do przeczytania artykułu.

    Podlaski ZPN ma kłopot ze składem III ligi, mimo że już nawet ułożył terminarz rozgrywek z siedmioma podlaskimi zespołami (pierwsza kolejka 14-15 sierpnia). - Olsztyn próbuje nam teraz wcisnąć do III ligi Motor Lubawa - mówi Przemysław Sarosiek z Podlaskiego ZPN. - Według mnie nie mają na to szans, bo termin zgłoszeń upłynął 12 lipca. Do tego oni zgłosili się przecież do IV ligi i zostali przez Olsztyn ujęci w terminarzu tej klasy rozgrywek.



    Sprawa byłaby przesądzona, gdyby nie dotyczyła regionalnych związków piłki nożnej. A tak wciąż nie wiadomo, czy w III lidze w kolejnym sezonie zagra siedem podlaskich drużyn. Orła Kolno chce zastąpić Motor Lubawa.

    Jedną z grup III ligi tworzą zespoły dwóch województw - podlaskiego i warmińsko-mazurskiego. W poprzednim sezonie nadzór nad rozgrywkami sprawował Warmińsko-Mazurski Związek Piłki Nożnej, a przed kolejnym przejął go Podlaski ZPN.

    Po drugie 6 lipca W-MZPN odwołał mecz barażowy o pozostanie w III lidze (już rewanżowy) między Vęgorią Węgorzewo a Mazurem Ełk (zaplanowany na 7 lipca). Powodem była deklaracja Motoru Lubawa (siódme miejsce w poprzednim sezonie) o przystąpieniu do ligi IV. To spowodowało, że i Vęgoria, i Mazur - decyzją W-MZPN - uniknęły spadku.

    W końcu kolejne miejsce w III lidze zwolnił OKS 1945 Olsztyn, który utrzymał się w II lidze (miejsce zwolnił Motor Lublin, który postanowił grać na licencji innego drugoligowca - Spartakusa Szarowola). W związku z tym Podlaski ZPN, zgodnie z przepisami, zaprosił do gry w III lidze w przyszłym sezonie jednego ze spadkowiczów. MKS Mielnik (najwyżej w tabeli ze spadkowiczów) wybrał IV ligę, ale pozytywnie na zaproszenie odpowiedział Orzeł Kolno.

    W tym czasie Motor miał spore kłopoty organizacyjne. To ustępujący zarząd klubu zgłosił się do IV ligi, uznając, że na więcej go nie stać. Nowy zarząd, wybrany 13 lipca, postanowił jednak grać dalej w III lidze. I jak się okazało, zyskał poklask w W-MZPN.

    - 14 lipca dostaliśmy faks o zgłoszeniu się Motoru do III ligi - mówi Sarosiek. - Pismo jest datowane na 9 lipca, a podpisane przez prezesa Motoru, który został wybrany 13 lipca. To jakaś paranoja. Nie przyjęliśmy zgłoszenia, bo ten etap mamy już zamknięty. Czekamy, co teraz zrobi Olsztyn, bo twierdzą, że przedstawią jeszcze argumenty, które będą nie do obalenia. Od poniedziałku będziemy kontynuować proces licencyjny dotyczący zespołów od III ligi w dół.



    źródło: wm-fu

  • P. Sarosiek
    2010-08-08 09:07:21
    85.193.202.227

    A jednak. Nie umie Pan czytać ze zrozumieniem. Dług wobec ZUS i US to ok. 500 tys zł, dług wobec zawodników to ok. 50 tys. Pana zdaniem jedno i drugie tak samo łatwo spłacić? Bo moim zdaniem różnica jest w wysokości i stąd łatwiej jest spłacić mniejszy dług. Stary ŁKS Łomża nie zapłaciłby ŻADNEGO długu. Ani tych 500 tys ani tych 50 tys. I gdybyśmy nie dopuścili ŁKS 1926 Łomża to ten scenariusz byłby obecnie realizowany wśród gdakania oburzonych, że związek nie dba o swoich członków. Przypominam Panu, że nowy ŁKS 1926 nie miał żadnego obowiązku zapłacenia długów starego ŁKS, gdyby grał w B klasie. I nawet nie wiem jak sążniste komentarze w internecie, nie wiem jak bardzo cudne frazesy i wyrzekania na stan polskiej piłki nie zmieniłyby tego. Związek mógł zrobić jedną jedyną rzecz, żeby doprowadzić o spłacenia tej części długu. I to zrealizował. Gdyby odpuścił ten temat to zgodnie z prawem 0 zł najpierw otrzymałby ZUS, a potem kolejne 0 zł otrzymałby US. A potem już po 0 zł dostaliby wszyscy. I byłoby lege artis aż miło. Czyta Pan ze zrozumieniem? ŁKS miał długi wobec zawodników, trenerów, działaczy i ma zapłacić - NIE DLA ZWIĄZKU. Zrozumiał Pan wreszcie. Bo jak nie to sugeruję zatrudnić tłumacza z polskiego na język, którym się Pan aktualnie zajmuje.
    Związek nie jest organizacją filantropijną typu Caritas, której celem jest wspieranie potrzebujących. Ale nawet Caritas jakoś nie zajmuje się łataniem dziury budżetowej i windykacją na rzecz ZUS i US. Od tego państwa ma odpowiednie służby. I właśnie windykuje te należności z kont członków władz starego ŁKS. Zgodnie zresztą z prawem.
    Przepisy wobec Klubów można stosować mądrze i głupio. Pan jest zdania - jak np. niektórzy członkowie PiS - że głupie czyli bezwzględne stosowanie kar uratuje polską piłkę. Czyli jak rozumiem np. ucinanie rąk złodziejom w Polsce zlikwidowałoby w naszym kraju złodziejstwo. I to każdemu. I temu co ukradł gumę do żucia i temu co gwiznął miliony. Gratuluję podejścia i odsyłam na studia prawnicze - na karnistykę. Niech Pan sobie poczyta o teoriach kar i jej socjologicznych skutkach. Może coś Pan zrozumie. A jak nie to przynajmniej spędzi Pan pożytecznie czas nie pisząc dziwnych komentarzy.
    Rozsądne stosowanie kar to akurat nie jest głupota, ale skoro Pan tak uważa to proszę sobie trwać w swoim przekonaniu i marzeniach o wcieleniu w życie praw Drakona.
    Związkowi istotnie zależy także na kasie. Jak wszystkim organizacjom, które dbają o swój budżet. Panu też zależy na kasie. Dla kasy Pan pracuje, dla kasy przejawia Pan też wieloraką aktywność. Jak wszyscy tu obecni. Ale tu na internecie nie pisze Pan dla kasy a dla idei. Związek też tak ma -kasa jest kasą, ale wiele rzeczy robi dla zasady, dla której został powołany. Sugestia, że pieniądze dla związku są potrzebne na alkoholowe libacje, nagrody za społeczną pracę itp pochodzi widać z tego, że chyba sądzi Pan po sobie. Pracuję od 6 lat w związku i nie zauważyłem żeby związkowe pieniądze były wydawane na - za przeproszeniem - wódę plus zagrycha. Ale skoro Pan wydałby tak te pieniądze to proszę nie sądzić, że wszyscy tak mają...
    Co do bandy złodziei okradającą biedne kluby to sobie wypraszam. Jeśli to wniosek wynikający z treści wyliczeń wpływów związku za sezon sklep spożywczy w sąsiadztwie to megazłodziej. Jego dzienny obrót jest większy niż te wpływy. A to złodzieje okradajacy biedne polskie społeczeństwo - do takiego wniosku powinienem dość idąc Pana śladem. Taki wniosek to bezsens - ale każdy ma prawo do działań bezsensownych. Ja na przykład piszę na tym forum z jednym idiotą, który mało co rozumie i niewiele wie a kreuje się na wyrocznię. Mógłbym wolny czas przeznaczny na pisaninę z głupcem przeznaczyć pożyteczniej. I chyba tak zrobię, bo pisanie z kimś kto używa tak porażających argumentów to strata czasu. I niech się Pan nie obraża za idiotę i głupca. W końcu parafrazując Leca być tak nazwanym idiotą przez złodzieja toż to rozkosz smakosza ;)
    A co do post scritptum. Bywa, że w związku działacze obchodzą imieniny. Kupują wówczas - ZA WŁASNE - i pół litra Pana Tadeusza i inne wiktuały. Co do szukania tego zesztu to pewnie sprawdzał Pan kary dyscyplinarne. Że ktoś nie mógł znaleźć tej informacji to mnie akurat nie dziwi, bo Wydział Dyscypliny zazwyczaj chowa ten wykaz, a posiedzenia ma w piątki, kiedy to sam udziela informacji. I nie tylko leśny ludek pod wpływem ale nawet młody krzepki i prężny jak Młodzież Wszechpolska internauta piszący barwne komentarze nie znalazłby tego dokumentu. Zwłaszcza, że oczekuje się, że każdy pracownik związku znajdzie odpowiedź na każde pytanie stawiane przez każdą osobą przychodzącą do biura. Jak Pan znajdzie w naszym kraju taki urząd, gdzie to jest realizowane to będziemy wiedzieli do czego równać. A co do polskiej piłki i faktów. Jak się ma takich kibiców, co wolą siedzieć i kręcić nosem że im się chce rzygać i cała masa spraw się nie podoba a na sugestię - przyjdźcie i poprawimy to razem odpisują, że im przeszkadza pół litra i kaszanka to faktycznie Samoa się w kieszeni otwiera...

  • Anonim
    2010-08-08 05:58:19
    64.131.196.39

    Panie Sarosiek, czytać ze zrozumieniem to ja umiem, tylko nie zawsze rozumiem co Pan pisze. Spłacenie długów wobec ZUS i US leżało poza możliwościami klubu, ale spłacenie długu wobec Podlaskiego ZPN-u już nie. Hahaha, niezłe. Wydaje mi się, że polskie przepisy regulują w jakiej kolejności należy spłacać długi. Ja jestem zdania, że jeśli ktoś okrada drugiego i to bez znaczenia kogo ten zasługuje na potępienie i wyciągnięcie konsekwencji karnych. Pan natomiast jest reprezentantem myśli, iż jeżeli okradają ZUS lub US lub inne podmioty poza Podlaskim ZPN-em to wszystko jest OK. Ważne by kasę oddali Podlaskiemu ZPN-owi. Myślenie dość wybiórcze. Uważa Pan, że w ten sposób udało się odzyskać chociaż część środków. Ale dlaczego w pierwszej kolejności spłacono zadłużenie wobec Was (czyt. Podlaski ZPN)? Ano dlatego, że to był warunek dopuszczający do rozgrywek IV ligi. A może na początek trzeba było spłacić np. pani Zosi za zmycie podłogi 50 zł, których do dzisiaj nie otrzymała? Jeśli związek nie otrzymałby zaległych pieniędzy, to jestem pewien że ŁKS nie zostałby dopuszczony do gry w IV lidze. Nie wiem skąd Pana przekonanie, że walczę o pozostawienie Pomorzanki w IV lidze? Nigdy tego nie napisałem i nigdy tak nie sądziłem. Ale Pan się upiera i koniec. Pisze Pan, że związek nie karał Pomorzanki kierując się rozsądkiem. Jeśli tak dalej będziemy podchodzili do tematu do aktualne miejsce polskiej piłki w rankingu FIFA będzie nieosiągalne za 2-3 lata. Za łamanie jakiegokolwiek prawa trzeba ponosić przewidziane konsekwencje. I nie ma tu mowy o jakimś zdrowym rozsądku czy jeszcze innym pretekście do omijania prawa. Jeżeli ktoś napisał, że za wycofanie z rozgrywek zespołu młodzieżowego (i tym samym zmniejszenie posiadanych zespołów młodzieżowych poniżej określonej liczby) jest degradacja do klasy niższej to tak ma być. I niech Pan już nie pisze głupot, że to dla dobra czyjegoś. Dla dobra to trzeba przestrzegać regulaminów i przepisów. Ale związkowi tak naprawdę zależy na jednym. A mianowicie na kasie, którą do związku wpłacają kluby. Czym więcej klubów, tym więcej kasy, tym więcej popijawek, tym wyższe nagrody. Czym mniej klubów, tym mniej kasy, mniej alkoholowych libacji, mniejsze nagrody za „społeczną” pracę. A rozchodzi się o całkiem fajne pieniążki. Oto na przykład wpływy do kasy związkowej z tytuły opłata za uczestnictwo w rozgrywkach:
    III liga – 16 x 2000,00 = 32000,00
    IV liga - 16 x 900,00 = 14400,00
    Klasa okręgowa – 16 x 750,00 = 12000,00
    Klasa A – 16 x 600 = 9600,00
    Klasa B – 20 x 400,00 = 8000,00
    Juniorzy starsi i młodsi – 45 x 300,00 = 13500,00
    W sumie daje nam to kwotę: 89500,00 (słownie: osiemdziesiąt dziewięć tysięcy pięćset złotych). Nieźle jak na początek rozgrywek, które jeszcze w ogóle nie ruszyły. To dla dobra polskiej piłki nożnej. Wiemy zatem teraz dlaczego tak bardzo związkowi zależy na ilości, a nie jakości. Do podanej kwoty proszę doliczyć opłaty za zgłoszenia zawodników, opłaty transferowe, kary za walkowery, kartki, niestawiennictwo na zawodach. No i opłaty za usługi panów i pań sędziów. Także pieniążki te nie są wcale takie małe i wcale tak dobrze nie wpływają na rozwój polskiego futbolu.
    Jesteście bandą złodziei, okradającą biedne kluby. A wszystko to robicie pod przykrywką leczenia polskiej piłki. Polskiej piłki nie da się uleczyć, bo jej już po prostu nie ma. To jest tylko jakaś kopanina, na która wy macie wyłączność i z której tylko wy możecie czerpać zyski.
    Tak, jestem zdania, że albo coś się robi dobrze i uczciwie, albo się nie robi w ogóle. Wy natomiast sądzicie, że lepiej byle jak, lepiej nagiąć przepisy, aby do przodu, aby kasa grała. Przy takim myśleniu za 2-3 lata polskie zespoły będą próbowały dorównać zespołom z Samoa lub Papua Nowa Gwinea (dla niewtajemniczonych – ostatni zespół w rankingu FIFA). Pozdrawiam i życzę udanego sezonu 2010/2011 oraz wielkich wpływów z kartek, kar, walkowerów itd. oraz satysfakcji z udawania, że się leczy polską piłkę.
    PS
    W związku bywałem dość często, ale jak widziałem o 10 rano stół zastawiony kaszanką, pasztetem, ogórkami i ½ litra Pana Tadeusza, a jeden z leśnych ludków nie mógł znaleźć brulionu 96-kartkowego z kartkami to mi się rzygać chciało, a tym bardziej odechciewało tam pracować. To są fakty, to jest podlaska piłka nożna.

  • Anonim
    2010-08-08 00:20:22
    68.23.160.95

    Dokładnie Panie Sarosiek ... i prosiłbym o rozpatrzenie prośby, żeby jakoś pomóc nam, by te kluby nie wydawały na prawo i lewo tych zakazów .. w końcu piłka nożna jest przedewszystkim DLA KIBCÓW !!!

  • P. Sarosiek
    2010-08-07 21:05:01
    85.193.202.227

    Mam wrażenie, że nie umie Pan czytać ze zrozumieniem. Spłacenie długów wobec ZUS i US leżało poza możliwościami ŁKS dlatego się rozwiązał. Wierzy Pan, że gdyby Pomorzanka grała w IV lidze, a ŁKS nie to ktoś te długi by spłacił? Gratuluję wiary... Skoro nie dało się zapłacić wszystkiego trzeba zadbać żeby uregulowano choć część. Pan - jak widzę - jest zdania, że jak nie można zapłacić wszystkich to długów to trudno. Jak Kononowicz - niech nie będzie niczego byle Sejny były w IV lidze...
    Co do uczciwości - związkowi chodziło o długi wobec TRENERÓW, DZIAŁACZY, ZAWODNIKÓW. Sugeruję przeczytać trzy razy... Może Pan zrozumie, bo to zdanie już pisałem kilka razy.
    Nie będzie dane poznać nazwiska trenerów wpisanych w dokumenty licencyjne, bo to nie jest ogłoszenie ani afisz, żeby takie dane publicznie podawać. Kluby mogą zwalniać i zatrudniać trenerów nie informując o tym komisji licencyjnej więc dane nie muszą być aktualne. Aktualne jest to, że trener ma być na meczu i prowadzić drużynę. I posiadać licencję. Związek nie karał Pomorzanki, bo wykazuje ROZSĄDEK. Łatwo jest zniszczyć klub tak samo jak rzucać oskarżenia kryjąc się tchórzliwie za nickiem w internecie. Łatwo jest udawać mądrego jak się siedzi na tyłku i krytykuje. Skoro jest Pan taki mądry zapraszam do związku - do pracy. Wtedy może zrozumie Pan cokolwiek z tego, że tępe stosowanie przepisów prowadzi niekiedy do absurdu. Tak samo jak domaganie się ich bezwzględnego stosowania. Za wszelką cenę...

  • Anonim
    2010-08-07 21:03:43
    68.23.160.95

    Dajcie spokój jak by każego karali tak jak trzeba to pół IV ligi trzeba by było wymieniać nie mówiąc już o niższych ligach. Nie ma co się wygłupiać Pomorzanka spadła w sportowej walce ŁKS zajął III miejsce i nie rozumiem czego Wy jeszcze chcecie? Skoro mogła Odra Opole, GKS Katowice czy Widzew, to dlaczego nie ŁKS? Za same zasługi eŁKaeSiakom się należy te miejsce w IV lidze, a tu wszystko zostało zrobione zgodnie z prawem więc wrzuccie na luz. A do Pana Sarośka mam jedną prośbę. Nie róbcie Łomżyniakom problemów z wyjazdami kibiców na mecze tzn chodzi mi o jakieś reakcje na te seryjne wysyłane pisma o nieprzyjmowaniu przez dany klub gości, jak ostatnio zrobił to Gródek... W Siemiatyczach fani ŁKSu pokazali chyba wszystkim jak się powinno dopingować klub na wyjeździe i wszystko odbyło się bardzo kulturalnie. Podobnie będzie w Gródku w niedzielę. Pozdrawiam !

  • helek
    2010-08-07 17:19:49
    64.131.196.39

    Czy dane nam będzie poznać nazwiska trenerów odpowiedzialnych za prowadzenie zespołów wraz z posiadanymi kwalifikacjami i wpisanych do dokumentów licencyjnych wszystkich klubów (na początek może IV liga). Niech kibice sami ocenią, jak to wygląda w naszym regionie.
    A co do Pomorzanki do związek nie karząc tego klubu za wycofanie zespołu młodzieżowego sam się ośmiesza i krzywdzi niektóre z klubów (te np które straciły pukty w meczach z Pomorzanką). Widzi pan róznice?

  • helek
    2010-08-07 15:50:14
    64.131.196.39

    "Polska jest piłkarskim Titanikiem - idziemy na dno, a zabawa trwa"
    http://sport.onet.pl/pilka-nozna/liga-europy/polska-jest-pilkarskim-titanikiem-idziemy-na-dno-a,1,3414043,wiadomosc.html

  • helek
    2010-08-07 14:52:04
    64.131.196.39

    A co z zobowiązaniami wobec np ZUS-u, US lub innych podmiotów? Jak więc widać PZPN to państwo w państwie. Jak nam płacicie to jest OK, innym możecie zalegać. Ot i uczciwi się znaleźli. Tak jak myślałem, liczy się tylko dobro leśnych ludków.

  • P. Sarosiek
    2010-08-07 13:45:21
    79.187.104.218

    Podstawą prawną jest uchwała władz PZPN realizująca zalecenie UEFA z 2008 roku pozwalający w nadzwyczajnych okolicznościach przyjąć inny klub w miejsce likwidowanego pod warunkiem realizacji zobowiązań wobec członków związku. Warunkiem jest, by nowy klub takie zobowiązania przejął - przynajmniej wobec piłkarzy, trenerów, działaczy i związku oraz klubów.

  • P. Sarosiek
    2010-08-07 13:43:01
    79.187.104.218

    Pyta Pan skąd ten pomysł - z przepisów i wiedzy o polskiej piłce. Po pierwsze - ŁKS rozwiązał się i już w tym momencie zawodnicy mieli wolną rekę. Skoro się rozwiązał bo nie miał pieniędzy to znaczy, że do rozgrywek by nie przystąpił. Wtedy piłkarze też mają wolną rękę... Poza tym - zawodnicy z ŁKS Łomża to majątek? Kto by za nich zapłacił skoro wiadomo, że ŁKS jest na skraju bankructwa i wystarczy zaczekać kilka tygodni żeby nie przystąpił do rozgrywek bo brak pieniędzy... Powtórzę - gdyby nie likwidacja to ŁKS nie przystąpiłby do rozgrywek i piłkarze mieliby wolną rękę. Większość z nich i tak mogłaby odejść po zapłaceniu tzw. ekwiwalentu za wyszkolenie w wysokości maksymalnej 1200 zł za jednego. Dług ŁKS to ok. 500 tys zł. Zauważa Pan różnice?
    ŁKS 1926 nie zgłosił się PO TERMINIE. Wniosek złożono ostatniego dnia, kiedy można było go zgłosić, więc przepisy nie zostały złamane. Co do niedopuszczalności i moralności takiego postępowania to zgadzam się. Źle się stało, że ŁKS upadł a jego miejsce zajął inny klub, bo to daje zły przykład. Ale utrzymanie Pomorzanki w IV lidze też miałoby niewiele wspólnego z moralnością, bo sportowo przegrała utrzymanie w IV lidze. Zadecydowała w tej sprawie wartość dodana - czyli możliwość zapłacenia należności piłkarzom, trenerem, klubom przez nowy ŁKS 1926. Co do Pomorzanki... Uważam (i nie tylko ja), że Pomorzankę należało zdegradować za świadome i umyślne wycofanie drużyny młodzieżowej w trakcie sezonu i kilka umyślnie i świadomie oddanych walkowerów, po których wysyłano pismo o awarii autokaru z Sejn (chyba najbardziej awaryjny pojazd w tym regionie). Ja wiem że piłkarze otrzymują spore pieniądze - także w IV lidze. Ale wiem też ile klub jest w stanie zapłacić innemu klubowi za piłkarza czwartoligowego. I zapewniam Pana, że różnica w kwocie jaką piłkarz dostaje w skali sezonu od klubu do kwoty jaką ten sam klub zapłaci innemu, żeby ten piłkarz grał u niego to tak jak 1:10.
    Co do licencji klubowych - otrzymały ją wszystkie kluby. Z różnymi uwagami i warunkami. W niektórych przypadkach kluby płaciły kaucje, w innych zostały zmuszone do zgłoszenia dodatkowych drużyn młodzieżowych, a inne musiały dogadać się z samorządami, które dawały związkowi gwarancje, że poprawią stan boisk i stadionów. Ale wszystkim pozwoliliśmy grać i dlatego w tym roku trwało to dłużej, bo żądaliśmy poprawienia sytuacji i trzeba się było trochę postarać. Lista trenerów została podana na stronie, a za każdy mecz prowadzony przez trenera bez uprawnień klub będzie ponosił sankcje. W 1 i 2 meczu finansowe. W trzecim będzie walkower - zgodnie z przepisami. I nie będzie przeproś. Nazwiska podane we wnioskach będą sprawdzane z protokołami z meczów. Jak się okaże że nie będą grały to też będą kary bo wolna amerykanka się skończyła. Co do rzeczowych argumentów to przedstawiałem je i przedstawiam nadal. Proszę też docenić fakt, że rozmawiam normalnie. Jako jedyny na tym forum podpisuję się, odpowiadam na zarzuty. I to pomimo wypisywania jak poniżej, że jestem "leśnym ludkiem", że jestem nieuczciwy itp. Mam 39 lat więc jak na leśnego luda to jestem raczej leśny nastolatek. A co do prokuratury w ŁKS-ie to właśnie jest prokuratorzy się tym zajmują. M. in. po wnioskach Podlaskiego ZPN w tym zakresie...

  • helek
    2010-08-07 12:25:51
    64.131.196.39

    Panie Sarosiek, a skąd Pana pomysł na to, że zawodnicy to nie majątek? Zawodnikami najnormalniej w świecie się handluje, ba związek nawet pobiera bodajże 2% kwoty transferowej. Więc należało tych zawodników wyprzedać i pomniejszyć dług. Po drugie. Nowy ŁKS 1926 został zgłoszony do rozgrywek już po terminie, więc chyba jednak złamano przepisy. Po trzecie, nie staję tu w obronie Pomorzanki Sejny, tylko w obronie normalności. Nienormalne jest chyba to, iż ktoś przejmuje tradycje, zawodników, poziom rozgrywek itd., a nie przejmuje zobowiązań finansowych, które powstały na skutek działalności klubowych. Niedopuszczalne jest, aby zmiana nazwy pozwoliła się oczyścić z długów. No i Panie Sarosiek, w dalszym ciągu nie mogę się doczekać podstawy prawnej Podlaskiego ZPN-u dopuszczającej nowy klub do rozgrywek od poziomu IV ligi. Uważam ( i nie tylko ja), że ŁKS 1926 swoją nową przygodę z piłką powinien zacząć od B klasy. A tu dostają prezent i grają w IV lidze. Pisze Pan, że gra w IV lidze nie przyniosła nikomu dochodów. Pan jest śmiesznie naiwny. Ci zawodnicy dostają większe pieniążki, aniżeli może Pan sobie wyobrazić. Stąd właśnie powstał dług klubu. W ogóle. Księgowość w ŁKS-ie to na pewno sprawa dla prokuratury. Ale w tym kraju wszyscy tylko narzekają, a tak naprawdę to nikogo to nie obchodzi.
    Panie Sarosiek, mam do Pana pytanie. Jak wygląda sprawa licencji klubowych? Czy Podlaski ZPN poda informacje jakie kluby ją otrzymały, a jakie nie. Jacy trenerzy zostali wpisani jako trenerzy prowadzący zespoły. Może zobaczymy co się dzieje w tym temacie (to tak dla potwierdzenia moich słów, że wszyscy mają to w dupie). Pozdrawiam i proszę o więcej rzeczowych argumentów, ba jak na razie to pisze Pan ogólnikami (mamy w zwyczaju, dla dobra…, przyjęto). Po to się tworzy przepisy, aby je respektować.

  • P. Sarosiek
    2010-08-07 11:39:42
    85.193.202.227

    Przy okazji - zawodnicy czwartoligowi to nie majątek. Podobnie jak i gra w IV lidze. ŁKS 1926 nie przejął zawodników bo Polska to nie jest kraina niewolnictwa. A gra w IV lidze nikomu nie przyniosła dochodów. Chyba, że w Sejnach jest inaczej - to wtedy gratuluję i proszę o podzielenie się pomysłem jak to robicie, że IV liga przynosi Wam dochody. Burmistrz się szalenie ucieszy, że nie musi już do Was dokładać skoro zarabiacie ;)

  • P. Sarosiek
    2010-08-07 11:37:34
    85.193.202.227

    Nie zauważam niczego skandalicznego. Rozumiem, że z perspektywy Sejn każda decyzja poza taką, która promuje miejscową Pomorzanką jest skandaliczna. Przypominam tylko, że Podlaski ZPN nie jest członkiem wspierającym SKS Pomorzanka. Klub z Sejn zajął 14. lokatę w IV lidze i spadł. ŁKS Łomża rozwiązałby się tak czy inaczej, bo brak było możliwości dalszego działania. Związek mógł nie przyjąć podania ŁKS 1926 Łomża (notabene likwidowany klub przekazał wszelkie prawa niemajątkowe ŁKS 1926) ale wtedy żaden klub, trener, zawodnik ani związek nie otrzymałyby zaległości finansowych. Rozumiem, że powinien machnąć ręką na należności naszych członków, bo "Pomorzanka chce grać w IV lidze"? Tylko wtedy Podlaski ZPN byłby członkiem Towarzystwa Adoracji Pomorzanki a nie związkiem dbającym o interes swoich członków: w tym klubów, trenerów i piłkarzy, którzy chcą odzyskać swoje należności z Łomży. A tylko pod takim warunkiem nowy klub przystąpił do IV ligi. Wszystko co nie jest po myśli Pomorzanki to istny skandal tak? A kto w ubiegłym sezonie wycofał zespół juniorów z rozgrywek i nie poniósł żadnej konsekwencji: finansowej ani innej. A zgodnie z przepisami Pomorzanka po wycofaniu tej drużyny powinna była spaść na ostatnie miejsce w tabeli. I tu i tam związek wykazał się tolerancją i kierował się mniejszym złem skoro nie było innego wyjścia. Proszę zatem skończyć jałową dyskusję w tej materii. Władzom i kibicom Pomorzanki radzę najpierw uderzyć się we własne piersi a potem dopiero związkowi, który od lat toleruje ich wycofywanie drużyn młodzieżowych, złą organizację zawodów (vide brak zabezpieczenia na meczu z ŁKS Łomża) itp. Przypomnę, że klub z Sejn z tego tytułu nie poniósł żadnej kary. A powinien, bo nie zabezpieczył porządku wskazując palcem na policję. Za to wcześniej oświadczył na piśmie, że ten mecz to wcale nie jest taki niezbezpieczny i nie uznał go za mecz podwyższonego ryzyka. Proszę o rozważenie powyższych uwag, choć i tak nie wierzę w rozsądne uwagi. Dalej będę czytał w komentarzach anonimowe uwagi kolegów z Sejn, jaki to związek jest be i skandaliczny a jaka Pomorzanka jest święta...

  • helek
    2010-08-06 23:22:15
    64.131.196.39

    A związek leśnych ludków dalej milczy. Panie Sarosiek - pan zawsze ma dużo do powiedzenia, więc niech pan teraz się publicznie wypowie na temat skandalicznej decyzji Podlaskiego ZPN-u. Przecież to jest istny skandal i nikt z tym nic nie robi. Jak można rozwiązać stowarzyszenie twierdząc, że nie posiada ono majątku. A zawodnicy to co? I jeszcze jedno. Jestem w 100% przekonany, że ŁKS nie był dłużnikiem Podlaskiego ZPN-u. A gdyby było inaczej, to napewno nie było by takiej decyzji jaka jest teraz. Pozdrawiam leśnych ludków i panujące tam układy (czyt. lizanie du,,, panu Dawidowskiemu).

  • che2
    2010-08-06 18:48:44
    89.231.77.46

    Anonim rozjechać tomożesz wszystkich ale furą

  • Anonim
    2010-08-06 17:19:10
    68.23.161.244

    kibic "z terenu": a co to jakieś pospolite ruszenie?:):) Rozjedziemy Was wszystkich ! :) Pierwsza wiocha na odstrzał - Gródek 15 sierpnia:) I przygotujcie lepiej sektory gości na tych swoich wiejskich stadionach, albo na meczach z nami nie ruszajcie się z domów:)

  • specjal
    2010-08-06 15:28:30
    94.15.183.102

    W U.K sprawa kar jest podobna.Southampton polecial o 2 Ligi nizej tak samo LKSLomza.Ale tam dochodzi jeszcze sprawa Licencji.W Szkocji na miejsce zlikwidowanej Gretny 3 kluby zlozyly aplikacje o gre w 3 profesjonalnej Lidze.Awans uzyskal Annan Atletic bo mial najlepszy stadion i najwiecej kasy.W Polsce bedzie podobnie.Wiec kluby typu Pomozanka czy Wissa beda mogly grac w typowo amatorskich ligach.

  • kibic "z terenu"
    2010-08-06 15:00:52
    83.13.122.9

    I wszyscy z 4 ligi zróbmy tak żeby te miastowe ŁKS-y i w nastepnym sezonie grały w tej samej lidze.

  • kibic
    2010-08-06 14:35:05
    80.50.125.122

    biznes jest taki ze wiesniaki graja w wyzszycz ligach a bedziecie kopac pilke w 4-lidze

  • Anonim
    2010-08-06 14:00:20
    68.23.161.244

    Bo Łomża to klub z tradycjami ! Zobaczcie Widzew, Odra Opole, GKS Katowice, Stomil Olsztyn wszyscy zrobili to samo i nie zmieniali swoich lig, podobnie postąpił ŁKS !! Ale co Wy wieśniaki wiecie o biznesie :) hehe
    Spierdalać na pole i tam się możecie wykazać !

  • a jak
    2010-08-06 13:09:29
    83.12.123.82

    zgadzam sie a nie wiem czemu to zaczynają od IV jak to nowy zespół jest to tam robią w tym pzpn!!!!!!!!!!!!!!

  • łks
    2010-08-06 10:27:45
    82.177.32.5

    łomża powinna jak każdy nowy zespół zaczynać od b klasy a pomorzanka grać w okręgówce ale widać starych przekrętów nie przekręcisz.

  • kibic
    2010-08-06 09:29:54
    80.50.125.122

    wszystko co mowisz o dlugach poprzednikow to prwda ale nie mozna dawac zespolom promocji do 3-ligi bo maja piekny stadion i aspiracje na gre w wyzszej lidze.boisko pokazalo ze armia zaciezna czasem nie wystarczy wiec troche godnosci bo szumem medialnym nic nie wskoracie

  • kibic ŁKS
    2010-08-06 09:23:11
    89.229.178.123

    kibic - kto krzyczy, kto płacze, że należy Nam się miejsce w 3 lidze??? Przecież zajeliśmy w lidze 3 miejsce, to się Nam nie należy! - Tak sobie piszesz i myślisz, że trafnie strzelisz?

  • kibic ŁKS
    2010-08-06 09:19:51
    89.229.178.123

    kibic - weź się już nie odzywaj. Naprawdę, przemyśl lub zastanów się, co by w takim przypadku zrobił Twój klub, lub co byś Ty chciał żeby zrobił na naszym miejscu? Wnioskuję, że chciałbyś, aby Twój klub przejął dlugi poprzedników i miał nowych, zupełnie nowych zawodników? Weź już skończ. Dobrze pisać o kimś, ale jak sami znajdujemy się w sytuacji bez wyjścia, to jesteśmy pokrzywdzeni? Na forach Widzewa i innych klubów, które zrobiły to samo, też się tak udzielałeś, że to skandal? Czy tylko ŁKS-u nie lubisz i się pocisz na tym forum?

  • kibic
    2010-08-06 09:09:14
    80.50.125.122

    do Anonima.Pomorzanka powinna zostac w 4-lidze bo to co wyprawia ŁKS to skandal.Mają 500 tyś. długu tworzą niby nowy klub(gdzie są ci sami zawodnicy i działacze)i wykupują sami od siebie licencje na gre w 4-lidze.Zajmuja 3 miejsce w 4_lidze i krzycza ze im sie nalezy gra w 3-lidze.Płaczą że WISSA przekłada mecze ze ich oszukano na boisku itd.Tak naprawde to policja uniemozliwiala gre z lks w terminie a WISSA godzila sie grac ten mecz w Lomzy a jesli chodzi o bezposredni pojedynek WISSA LKS 2:1 to najmniejszy wymiar kary bo tam 6:1 powinno sie skonczyc

  • mj
    2010-08-06 08:58:39
    89.229.178.123

    kibic - sprężaj się, sprężaj! Zrób(cie) porządek ;)
    helek - dawaj, i jeszcze trzecie... :)

  • kibic
    2010-08-06 08:16:26
    83.13.122.9

    Panowie tylko "teren" może zrobić z tym bagnem porządek na najbliższych wyborach w związku i odsadzic od koryta tych "leśnych" , sarosieków i tp. Wówczas nie będzie komedi w stylu zmiany nazwy klubu bez konsekwencji w rozgrywkach, pseudolicencji na boiska, przekrętów w sędziowaniu, łapskiego i rodzinnego układu sędziowskiego itd.itd. No a puinktem kulinacyjnym będzie pożegnanie Lata. Sprężmy sie wreszcie i zróbmy porzadek w tym grajdole.

  • Anonim
    2010-08-06 07:38:23
    68.23.167.139

    Jakim prawem Pomorzanka pisze jakieś odwołania? zajęli 14 miejsce, więc spadają dalej i tyle. Łomża i tak powinna być w III lidze, przekręt Szczuczyna najpierw cyrki z 3 krotnym przekładaniem meczu z Łomżą, później sam mecz, nieuznana bramka dla ŁKSu, czerwona dla bramkarza z Łomży w efekcie porażka 1-2 i brak awansu Łomży, następnie niewiadomo jakim cudem dostali licencje !!
    Sejny do B klasy !!

  • Sparta Augustów Fan
    2010-08-06 07:28:58
    217.98.48.176

    Sarosiek na prezydenta... jawne cięcie w ch...

  • helek
    2010-08-06 00:25:59
    64.131.196.39

    Jesteś pusty jak bęben Rolling Stonsów, albo kibic ŁKS-u.

  • mj
    2010-08-06 00:19:26
    89.229.178.123

    helek - dawaj, i jeszcze drugie... ;)

  • helek
    2010-08-05 23:50:02
    64.131.196.39

    I jeszcze jedno. Polska piłka nożna i świat trenerów tak nisko upadły, że tylko koniec świata jest w stanie je podnieść.
    Jestem ciekawy jak z licencjami trenerskimi. Komu je związek przydzieli, a komu nie, bo kilku panów prowadzi zespoły bez odpowiednich uprawnień (patrz m.in. klub białostocki).

  • helek
    2010-08-05 23:47:28
    64.131.196.39

    Państwo w państwie ma się w najlepsze. Proszę o podanie podstawy prawnej w/w decyzji, a nie pisanie jakimiś ogólnikami. Jak dla mnie jest to jawne walenie w bambucho. Leśne dziadki (i nie tylko, tak tak panie Woroniecki i inni) poczuły się urażone? Dopóki takie dziadki będą rządziły w polskiej piłce i dopóki najważniejsze będą układy i układziki, dopóty takie piękne wyniki jak dziś i wczoraj uzyskały nasze zespoły w europejskich pucharach będą codziennością





partnerzy strategiczni

partnerzy

piłka nożna | siatkówka | koszykówka | sporty motorowe | sporty zimowe | sporty wodne | sporty walki | inne sporty | sporty szkolne | katalog firm | forum | fotogaleria