» Nie pamiętam hasła | » Zarejestruj się

Informacje

Żubry Białystok vs Stal Stalowa Wola 71-76

koszykówka / Białystok 2008-03-15 18:47:26

Emocjonujące spotkanie mogli obejrzeć kibice, którzy w sobotnie popołudnie przyszli na halę Włókniarza wspomagać białostockie Żubry. Niestety koszykarzom nie udał się rewanż za wysoką porażkę w Stalowej Woli. Aby zapewnić utrzymanie podopieczni trenera Kubiaka, muszą szukać zwycięstwa w kolejnych meczach.

Żubry wyszły na mecz silnie zmotywowane, dobrze grając w obronie sprawiali wiele kłopotów koszykarzom Stali. Jednak wiele niedokładności sprawiło, że po 5 minutach pierwszej kwarty na tablicy widniał wynik 2:3. W białostockiej drużynie świetnie rozpoczął, jak się później okazało najlepszy strzelec, Łukasz Wilczek. Przy słabej skuteczności gości, Żubry doprowadziły do stanu 13:8. Trener Kubiak dokonał zmian, jednak zawodnicy wprowadzeni na parkiet, nie radzili sobie tak dobrze. Kwartę zakończył fenomenalnym trafieniem z własnej połowy Piotr Brzozowski, jednak oddał rzut po syrenie. Pierwsza część gry zakończyła się jednopunktową porażką gospodarzy.

Drugą kwartę koncertowo rozpoczęli koszykarze ze Stalowej Woli. Skutecznie w ataku i bezbłędnie w obronie grająca Stal szybko zyskała 10 punktów przewagi. Recepty na tak grających gości nie potrafili znaleźć podopieczni trenera Kubiaka. Dopiero po 4:30 minutach gry, sygnał do pogoni dał rzutem zza linii 6,25m Tomasz Kujawa. Po kolejnych akcjach i kolejnych punktach Żubrów (za 3 pkt Kujawa, rzut za 2 pkt z faulem Krajewskiego) na tablicy wyników widniał rezultat 24:23 na korzyść gospodarzy. Świetna końcówka pierwszej połowy sprawiła, że na przerwę białostoczanie schodzili z trzema punktami przewagi.

Początek trzeciej kwarty to kontynuacja dobrej gry gospodarzy. Jednak szybko złapany przez Misiewicza 4 faul, wymusił zmianę. Sytuacja na boisku szybko się wyrównała i do głosu zaczęli dochodzić gracze Stali. W grę Żubrów znów wkradła sie niedokładność, co spowodowało wiele strat w ataku. Trzecia odsłona meczu to także popis arbitrów, którzy z aptekarską dokładnością, co chwile dopatrywali się kolejnych przewinień naszych koszykarzy.

Od dwóch prostych błędów rozpoczęli koszykarze Stali ostatnią kwartę meczu. Pomimo wzmocnionej obrony białostockiej drużyny, goście utrzymywali 2-3 punkty przewagi. Szybkie tempo meczu z pewnością podobało się kibicom, obecnym na hali. Na cztery i pół minuty przed końcem meczu, o czas, przy siedmiu punktach straty, poprosił trener Kubiak. Słowa wypowiedziane w przerwie spowodowały poprawę gry i po trzech kolejnych akcjach, Żubry doprowadziły do remisu. Ostatnie dwie minuty to dramat jakiego nie powstydziłby się sam Hitchock.

Piąty faul popełnił Krajewski, na domiar złego rozbity nos Kujawy, zmusił go do opuszczenia parkietu. Koszykarz Stali wykorzystał 2 rzuty osobiste, a w ataku za 3 punkty nie trafił Wilczek. Po zbiórce w obronie, Andrzej Misiewicz mógł rozstrzygnąć wynik meczu na korzyść białostockiej drużyny, jednak jego rzut za 3 punkty okazał się niecelny, a piłkę po zbiórce, zgubił Konare. Szybki faul na zawodniku Stali i dwa wykorzystane rzuty osobiste, spowodowały, że na 7 sekund przed końcem Żubry miały 4 punkty straty. Przewaga gości okazała sie za duża do odrobienia i mecz zakończył się porażką.

 

Białostocka drużyna pomimo wsparcia trenera Koneckiego, który w trakcie meczu podpowiadał zawodnikom i trenerowi Kubiakowi, przegrała z bezpośrednio wyprzedzającą ich w tabeli ekipą ze Stalowej Woli. Zawodnikom nie pomógł też obecny na ławce, kontuzjowany zawodnik Marcin Monach, który w rozmowie z podlaskim sportem wyraził nadzieję, że zdąży wyleczyć się na kolejny sezon, jednak wszystko zależy od kolejnego zabiegu i skuteczności rehabilitacji.

Życzymy Żubrom zwycięstw w kolejnych spotkaniach,a panu Marcinowi szybkiego powrotu na parkiet.

Żubry Białystok - Stal Stalowa Wola 71:76 (13:14, 18:14, 20:26, 20:22)

Żubry: Wilczek 17, Krajewski 12, Kulikowski 11, Kujawa 8, Jankowiak 5, Brzozowski 5, Misiewicz 5, Olszewski 4, Zabielski 2, Konare 2.

Stal: Partyka 23, Pydych 15, Szczepaniak 13, Nikiel 10, Jarecki 8, Prawica 5, Maj 2.

autor: Patryk Sztulc


W każdej chwili możesz podyskutować na ten temat na naszym forum: http://forum.podlaskisport.pl/
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. PodlaskiSport.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Opinie

  • Anonim
    2016-04-26 02:34:14
    192.243.55.138

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-04-09 09:57:54
    192.243.55.138

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-03-31 19:31:35
    192.243.55.131

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-03-14 04:38:01
    192.243.55.136

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-03-06 21:56:35
    192.243.55.135

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-02-23 21:20:15
    192.243.55.134

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-02-16 17:28:22
    192.243.55.135

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-02-10 17:50:08
    192.243.55.133

    Komentarz zablokowany.





partnerzy strategiczni

partnerzy

piłka nożna | siatkówka | koszykówka | sporty motorowe | sporty zimowe | sporty wodne | sporty walki | inne sporty | sporty szkolne | katalog firm | forum | fotogaleria