» Nie pamiętam hasła | » Zarejestruj się

Informacje

Ekstraklasa: Skuteczny Lech Poznań, nieskuteczna Jagiellonia

piłka nożna / Poznań / Białystok 2011-03-20 17:05:58

Jagiellonia rozegrała w Poznaniu dobre spotkanie, ale nie pozwoliło to jej nawet na zdobycie punktu. Katem Jagiellonii okazał się Semir Štilić, który strzelił dwie bramki dla Lecha.

Czy Arboleda powinien wylecieć z boiska?

W pierwszej połowie przewaga w posiadaniu piłki należała do gospodarzy, ale to żółto-czerwoni byli bliżsi strzelenia gola. W 13. minucie Hermes uderzył z dystansu, a Krzysztof Kotorowski z trudem odbił zmierzającą do bramki piłkę. Chwilę później sprzed pola karnego mocno, ale niecelnie, strzelił Tomasz Frankowski. Lech pierwszą groźną sytuację stworzył w 18. minucie. Štilić łatwo ograł Alexisa Norambuenę i z ostrego kąta minimalnie chybił - piłka po próbie Bośniaka zatrzymała się na górnej siatce bramki Jagiellonii.

Kilkadziesiąt sekund później Vuk Sotirović fantastycznie dograł piłkę do Tomasza Frankowskiego, a kapitan Jagi przegrał pojedynek sam na sam z Kotorowskim, strzelając wprost w bramkarza Kolejorza. W 31. minucie po dośrodkowaniu Jarosława Laty Sotirović zgrał piłkę głową do "Franka", a ten ponownie nie potrafił wykorzystać dobrej okazji, tym razem nieczysto trafiając w piłkę.

W 44. minucie doszło do kontrowersyjnej sytuacji (możesz ją zobaczyć tutaj). Po starciu Sotirovicia z Manuelem Arboledą napastnik Jagiellonii upadł w polu karnym. Sędzia nie zdecydował się jednak odgwizdać faulu. Po prześledzeniu wnikliwie powtórek wydaje się, że arbiter powinien podyktować rzut wolny sprzed pola karnego oraz dodatkowo ukarać Kolumbijczyka czerwoną kartką.

Profesor Štilić

Po zmianie stron odważnie zaatakowała Jagiellonia. Mistrz jesieni próbował zdobyć gola, ale nie potrafił sobie wypracować klarownej okazji. Za to już pierwsza groźna akcja po przerwie przyniosła Lechowi bramkę. Artjoms Rudnevs płasko podał do Štilicia, który zwiódł Andriusa Skerlę i na raty pokonał Grzegorza Sandomierskiego.

W 78. minucie Jagiellonia była bliska wyrównania. Po dośrodkowaniu Laty z rzutu wolnego piłkę głową uderzył Thiago Cionek i gdy wydawało się, że Brazylijczyk doprowadzi do wyrównania, niczym spod ziemi wyrósł Kotorowski i kapitalną paradą wybił zmierzającą pod poprzeczkę piłkę.

Końcówka spotkania należała do Lecha. W 86. minucie Štilić podał do Rudnevsa, który w sytuacji sam na sam z Sandomierskim strzelił wprost w niego. W doliczonym czasie gry najlepszy piłkarz meczu - Štilić - wykorzystał błąd Cionka i zdobył swojego drugiego gola, lokując piłkę w krótkim rogu jagiellońskiej bramki.

Lech Poznań po rundzie jesiennej miał aż jedenaście punktów straty do Jagiellonii Białystok. Po czterech wiosennych kolejkach Kolejorz zbliżył się do Jagi już na cztery "oczka". Przed rundą wiosenną trener Michał Probierz zapowiadał, że jego drużynę interesuje mistrzostwo Polski. Wyniki Jagiellonii - jak na kandydata do tytułu - pozostawiają jednak wiele do życzenia. Jeżeli w niedzielę Wisła Kraków pokona Polonię Bytom, to marzenia o mistrzostwie będzie trzeba raczej odłożyć co najmniej na kolejny sezon.

19 marca 2011r.
Lech Poznań - Jagiellonia Białystok 2:0 (0:0)
1:0 - Štilić 61`
2:0 - Štilić 90+4`

Lech Poznań: Kotorowski - Kikut, Bosacki, Arboleda, Henríquez - Ślusarski (65. Mikołajczak), Djurdjević (85. Wołąkiewicz), Injac (65. Krivets), Murawski, Štilić - Rudnevs.

Jagiellonia Białystok: Sandomierski - Norambuena (90+1. Essomba), Skerla, Cionek, Pejović (85. Seratlić) - Kupisz, Kašćelan, Hermes, Lato - Sotirović, Frankowski (75. B. Pawłowski).

Żółte kartki: Injac, Kikut (Lech) oraz Hermes, Cionek (Jagiellonia).

Sędzia: Dawid Piasecki (Słupsk).
Widzów: 24.000 (gości: 520).

źródło: www.jagiellonia.pl


W każdej chwili możesz podyskutować na ten temat na naszym forum: http://forum.podlaskisport.pl/
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. PodlaskiSport.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Opinie

  • Anonim
    2016-05-05 04:12:47
    192.243.55.129

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-04-25 06:35:43
    192.243.55.131

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-04-07 22:28:02
    192.243.55.129

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-03-30 19:50:37
    192.243.55.135

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-03-13 10:30:29
    192.243.55.137

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-03-06 01:31:54
    192.243.55.138

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-02-22 23:17:59
    192.243.55.130

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-02-16 11:33:04
    192.243.55.130

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-02-09 07:28:26
    192.243.55.135

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-01-15 14:44:18
    192.243.55.131

    Komentarz zablokowany.

  • wojtek
    2011-03-21 18:26:49
    91.145.148.169

    A ja nie będę pił wódki przechodzącej przez hurtownie szczałkoskiego

  • kamil
    2011-03-21 08:40:48
    91.145.148.169

    Ja natomiast od dzisiaj nie chodzę galerii handlowej przy ulicy Jurowieckiej i nie słucham discopolo

  • Konsument
    2011-03-21 07:51:48
    83.13.122.9

    Od soboty nie piję mleka i nie jem produktów firmy MILKO a syna nie poślę do tzw.Akademii sponsorowanej przez UNIBEP.

  • koń
    2011-03-20 19:25:46
    89.161.13.55

    taaaa każdy widzi co się dzieje - powolny rozpad teamu

  • osiol
    2011-03-20 18:10:35
    79.163.4.172

    brawo jaga,brawo probierz,moze sie utrzymacie.





partnerzy strategiczni

partnerzy

piłka nożna | siatkówka | koszykówka | sporty motorowe | sporty zimowe | sporty wodne | sporty walki | inne sporty | sporty szkolne | katalog firm | forum | fotogaleria