» Nie pamiętam hasła | » Zarejestruj się

Informacje

II liga: ŁKS Łomża vs Motor Lublin 0:1 (0:0)

piłka nożna / Łomża 2008-04-05 17:05:58

ŁKS Łomża przegrał na własnym z boisku z Motorem Lublin 0:1 (0:0). Był to mecz ostatniej szansy dla drużyny gospodarzy. Teraz po porażce z zespołem, który również walczy o utrzymanie, szanse graczy z Łomży na pozostanie w szeregach II ligowców są minimalne.

Mecz ten był dla gospodarzy spotkaniem o życie. Chcąc nie stracić kontaktu z rywalami walczącymi o utrzymanie ŁKS musiał pokonać rywala. Motor do Łomży przyjechał także z zamiarem odniesienia zwycięstwa, które znacząco przybliżyć miało lublinian do utrzymania.

Punkty są bardzo potrzebne obu zespołom, tym bardziej, że łomżanie jeszcze w tym roku nie odnieśli żadnego zwycięstwa. ŁKS przegrał po 1:3 ze stołeczną Polonią i Zniczem Pruszków, zremisował bezbramkowo z opolską Odrą i przed tygodniem uległ we Wrocławiu Śląskowi 0:3. Lublinianie wystartowali w tym roku znacznie lepiej. Do tej pory zespół trenera Ryszarda Kuźmy zdobył 4 punkty. W ostatniej kolejce Motor zremisował u siebie z Odrą Opole 1:1.

Spotkanie od samego początku pokazało, że walki dziś na stadionie przy ulicy Zjazd nie zabraknie. W pierwszych momentach meczu zawodnicy obu drużyn utrzymywali się przy piłce głównie w środkowej części boiska. Z czasem na murawie zarysowywała się lekka przewaga gospodarzy. Najpierw Kęska spróbował uderzył na bramkę z 20 metrów, gdzie na posterunku był bramkarz lublinian Przemysław Mierzwa, zaś kilka minut później w doskonałej sytuacji znalazł się Artur Łazar, ale w ostatniej chwili jego uderzenie zablokował defensor Motoru, Płotka. Gracze Motoru ograniczali się do pojedynczych zrywów na bramkę gospodarzy. W 14 minucie groźnie szarżującego Kowalczyka czystym wślizgiem w polu karnym powstrzymał Mikołaj Skórnicki. W 23 i 25 minucie dwukrotnie bramkę mógł zdobyć dla ŁKSu Bizhev, lecz fantastycznie bronił Mierzwa. Taki obrót sprawy wyraźnie podrażnił zawodników z Lublina i od tej pory to oni zaczęli dominować na boisku. W 30 minucie Kowalczyk groźnie uderzył w stronę bramki łomżyniaków lecz piłka o metr poszybowała nad poprzeczką. Ten ofensywny gracz Motoru miał 5 minut później jeszcze lepsza okazję do strzelenia gola ale w sytuacji sam na sam, w jakiej się znalazł z Pavolem Pronajem, zabrakło mu zimnej krwi i góra był słowacki bramkarz ŁKSu. Goście przed końcem pierwszej połowy mieli jeszcze jedną dogodna sytuację do objęcia prowadzenia, lecz w zamieszaniu i nie zdołali skierować piłki do pustej bramki. Do przerwy mieliśmy więc remis 0:0. Gra była jest wyrównana i obie drużyny miały szanse na strzelenie gola.

W przerwie trener Witold Mroziewski zadecydował, że miejsce Adriana Citki zajmie Mariusz Siara. 10 minut po wznowieniu drugiej odsłony spotkania trener gości także zdecydował się na zmianę. Zdjął nieskutecznego dziś Pawła Kowalczyka którego miejsce zajął Mateusz Kołodziejski. W 59 minucie Bizhev po raz kolejny w tym meczu pokazał jak się należy zachowywać by nie strzelić gola i zmarnował doskonałą sytuację do uzyskania prowadzenia. Niestety zemściło się to 3 minuty później. Po raz kolejny źle zachowała się defensywa ŁKSu i Pronaj musiał stanąć sam na sam z zawodnikiem Motoru. Pewnie tą sytuację wykorzystał Daniel Koczon i goście prowadzili 1:0. Szkoleniowiec gospodarzy próbował ratować sytuację wpuszczając na boisko Sędrowskiego w miejsce Dereżyńskiego. Niestety na niewiele to się zdało. Piłkarze z Łomży po stracie gola wyglądali na wyraźnie podłamanych i widać było, że stracili wiarę w wyniesienie korzystnego wyniku w tym spotkaniu. Do końca spotkania nie potrafili poważnie zagrozić przyjezdnym i przegrali mecz z jednym z bezpośrednich rywali w walce o utrzymanie.

ŁKS Łomża - Motor Lublin 0:1(0:0)
Bramki: Koczon '66

Żółte kartki: Daniel Koczon, Michał Płotka, Bernard Obiado Ocholeche( wszyscy Motor)

ŁKS: Pronaj – Skórnicki, Galiński, Sulces, Dereżyński (64' Sedrowski), Citko(46' Siara), Bzdęga (77' Raus), Bizhev, Janicki, Kęska, Lazar,

Motor: Mierzwa - Syroka, Ptaszyński, Płotka, Kowalczyk (55’ Kołodziejski), Maziarz, Maciejewski, Ocholeche, Król, Popławski, Koczon (79’ Kamiński).

Widzów: 1.500 (w tym 100 z Lublina)


W każdej chwili możesz podyskutować na ten temat na naszym forum: http://forum.podlaskisport.pl/
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. PodlaskiSport.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Opinie

  • Anonim
    2016-04-10 03:26:26
    192.243.55.131

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-04-01 10:55:46
    192.243.55.132

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-03-15 06:40:25
    192.243.55.136

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-03-07 14:08:10
    192.243.55.129

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-02-24 09:54:34
    192.243.55.131

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-02-16 20:54:10
    192.243.55.134

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-02-11 09:37:16
    192.243.55.129

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-01-18 06:07:56
    192.243.55.136

    Komentarz zablokowany.





partnerzy strategiczni

partnerzy

piłka nożna | siatkówka | koszykówka | sporty motorowe | sporty zimowe | sporty wodne | sporty walki | inne sporty | sporty szkolne | katalog firm | forum | fotogaleria