Jagiellonia Białystok: przegrana.. a Probierz składa dymisję
piłka nożna / Białystok 2011-05-10 22:03:15
Podczas konferencji prasowej po przegranym 0:2 meczu z Polonią Warszawa trener Jagiellonii Michał Probierz podał się do dymisji. - Robię to dla dobra drużyny i Jagiellonii. Pewne rzeczy człowiek czuje, a jak się czuje, że pewien etap się kończy, to lepiej go zakończyć w normalnym stylu niż być później śmieciem - tłumaczył opiekun żółto-czerwonych, który w Białymstoku pracuje od czerwca 2008 roku.
Trener Probierz bardzo krótko podsumował dzisiejszy mecz. - Przegraliśmy to spotkanie w dziwny sposób. Nie chcę komentować tej sytuacji bo jej nie widziałem, ale wszyscy inni widzieli i mogą spokojnie ocenić.
Następnie poinformował o swojej dymisji. - Na gorąco chciałbym podziękować wszystkim ludziom w Białymstoku, z którymi współpracowałem. Była to dla mnie bardzo fajna przygoda, która trwała trzy lata. Dziękuję za to, że mnie wspierali i pomagali w trudnych momentach. Dziennikarzom dziękuję za współpracę, która była, zaś piłkarzom za to, że walczyli i pokazywali charakter w wielu momentach. Potrafiliśmy się podnieść po otrzymaniu kary dziesięciu punktów i się utrzymaliśmy. Pewien etap w moim życiu się skończył i podejmuję decyzję o dymisji i odejściu z Jagiellonii. Życzę zespołowi powodzenia w ostatnich czterech meczach. Wiem , że działacze sobie z tym poradzą i myślę, że zrobią to wszystko w taki sposób, że być może efekt nowej miotły zadziała na te cztery mecze i jeszcze uda się zespołowi awansować do pucharów.
Cała odpowiedzialność za wyniki z tej rudny biorę w zupełności na siebie. Nie mam pretensji do zawodników. Jestem długo w tym klubie i uważam, że ci zawodnicy też się do mnie przyzwyczaili i jest to jedyny ratunek aby ktoś inny na nich wpłynął i zmusił do innych rzeczy.
Bardzo cenię działaczy Jagiellonii, którzy są bardzo oddani klubowi i nie jestem związany z żadnym innym klubem jak się mówi. Pewne rzeczy człowiek czuje, a jak się czuje, że pewien etap się kończy, to lepiej go zakończyć w normalnym stylu niż być później śmieciem.
Robię to dla dobra drużyny i Jagiellonii. Uważam, że przez ten długi okres czasu jaki pracowałem w Białymstoku były momenty bardzo fajne, gdzie to wszystko funkcjonowało. Ale pewien etap się kończy.

Decyzją trener Probierza zaskoczony był trener Polonii Warszawa Jacek Zieliński, który próbował odwieść szkoleniowca żółto-czerwonych od takiej decyzji: - Michał nie rezygnuj, nie rzucaj karabinu, tylko graj do końca. Macie ciągle szanse, masz fajny zespół, nie skończyłeś jeszcze pracy i nie rób tego. Radzę ci jako starszy kolega. Szkoda by było tego. Dokończ to i wszystko będzie ok.
Następnie szkoleniowiec Czarnych Koszul podsumował spotkanie. - Zagraliśmy najlepsze spotkanie na wiosnę. Nasze zwycięstwo uważam za jak najbardziej zasłużone, chociaż okoliczności pierwszej bramki są niejasne, ale tego akurat nie widziałem. Pytałem o sytuację Ebiego [red. Smolarka]i rzeczywiście piłka gdzieś zahaczyła w jego rękę ale nie robił tego świadomie, a przypadkowo w wyskoku . Dominowaliśmy jednak przez cały mecz, stworzyliśmy paręnaście fajnych akcji zakończonych strzałami. Cieszę się, że w takim meczu jak ten z Jagiellonią zespół zagrał bardzo dobra piłkę, na naprawdę dobrym poziomie. Gratulacje i wielki szacunek dla zawodników.
źródło: jagiellonia.pl
W każdej chwili możesz podyskutować na ten temat na naszym forum: http://forum.podlaskisport.pl/
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. PodlaskiSport.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.





Anonim
2011-05-11 11:21:43
79.185.141.1
to teraz Waldemar Fornalik ?
d
2011-05-10 22:39:15
87.119.7.92
Grosicki nic by nie pomógł, to nie tenis tylko piłka nożna, a zawodników takiej klasy polskie kluby muszą sprzedawać(tj. patrz budżet Jagi)
koner
2011-05-10 22:21:23
89.161.13.55
no coś w tym jest co mówi Kriss - od momentu sprzedania Grosika, wszystko przegrane... Szkoda.
Dziękujemy Panie Trenerze!
Kriss
2011-05-10 22:15:44
77.115.180.181
Takie są konsekwencje sprzedarzy najlepszego zawodnika ligi