» Nie pamiętam hasła | » Zarejestruj się

Informacje

Lowlanders Białystok: Sowy lepsze w meczu beniaminków

inne sporty / Białystok 2011-05-28 20:05:42

W rozegranym w sobotę 28 maja meczu siódmej kolejki Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego I (PLFA I) drużyna Bielawa Owls na wyjeździe pokonała Lowlanders Białystok 39:8. Dla Owls było to trzecie zwycięstwo w sezonie. Białostoczanie przegrali po raz szósty.

Mimo długiej i wyczerpującej podróży na drugi koniec Polski drużyna z Bielawy zagrała całe spotkanie na pełnych obrotach. Skromna, 6-punktowa zaliczka przed przerwą nie zapowiadała dużych zdobyczy w trzeciej i czwartej kwarcie. Po przerwie, sygnał do natarcia dał bielawianom intensywnie eksploatowany Benjamin Jones. Jego drugie i trzecie przyłożenie w spotkaniu spowodowały to, że przyjezdni wyszli na 20-punktowe prowadzenie.

W odpowiedzi gospodarze zdobyli touchdown po precyzyjnym podaniu Damiana Kołpaka. Jak się okazało później była to jedyna akcja punktowa białostoczan w sobotnim spotkaniu. Jeszcze przed zakończeniem przedostatniej kwarty Sowy odpowiedziały trzecim przyłożeniem biegowym w tej części gry. Tym razem w pole punktowe piłkę wniósł Patryk Paluszak.

Przed czwartą odsłoną gospodarze potrzebowali wykonać trzy akcje punktowe by wyjść na prowadzenie. Nadzieje Lowlanders bardzo szybko zaprzepaścił jednak skrzydłowy Owls Krzysztof Pawlaczek łapiąc celne podanie rozgrywającego Mateusza Morasza. Jeszcze przed ostatnim gwizdkiem quarterback gości ponownie popisał się precyzyjnym zagraniem, dzięki czemu ostatnie przyłożenie w meczu mógł celebrować Marcin Kochanowski.

W całym spotkaniu oba zespoły konstruowały swoje serie ofensywne wykorzystując głównie akcje biegowe. Obie drużyny popełniały jednak wiele prostych błędów, co skutkowało tym, że sędziowie wielokrotnie sięgali do swoich kieszeni po żółte flagi.

- Nasz atak zagrał dzisiaj bardzo źle. Formacja obrony nie jest w stanie przebywać na murawie praktycznie bez przerwy. Niepowodzenia ofensywne odbierały nam motywację - powiedział po meczu Rafał Bierć, prezes Lowlanders Białystok. – Nie gramy obecnie na pierwszoligowym poziomie. Przed nami ostatnie szanse na to by utrzymać się w lidze. Naszym nadrzędnym celem jest pokonanie Górników. Są w naszym zasięgu – dodał Bierć.

- Pierwsza połowa była w naszym wykonaniu bardzo chaotyczna. W trzeciej kwarcie nasza gra nabrała kształtów. Po zdobyciu kilku przyłożeń zaczęliśmy grać pewniej i już do końca spotkania kontrolowaliśmy jego przebieg - skomentował spotkanie Przemysław Klinger, prezes Bielawa Owls.

Wśród gospodarzy wyróżnił się Michał Maksimowicz, który grał we wszystkich formacjach. W ataku popisywał się skutecznymi akcjami biegowymi. W obronie występował zarówno w drugiej jak i trzeciej linii obrony. Dodatkowo pełnił funkcje kopacza i puntera.

W składzie Owls dobrze zagrali running backowie Benajmin Jones i Patryk Paluszak. Pierwszy z nich stwarzał olbrzymie problemy obronie białostoczan swoimi świetnymi biegami, szczególnie przez środek. W całym meczu Jones zdobył trzy przyłożenia. Dobrze wspierał go Paluszak, który swoją grę ukoronował zdobyciem jednego touchdownu.

Swój kolejny mecz ligowy Lowlanders rozegrają 12 czerwca w Katowicach. Rywalem białostoczan będzie drużyna AZS Silesia Miners. Tego samego dnia, 12 czerwca w stolicy Małopolski, Sowy zmierzą się z Dom-Bud Kraków Tigers.

Lowlanders Białystok – Bielawa Owls 8:39 (0:6, 0:0, 8:20, 0:13)

I kwarta
0:6 przyłożenie Benjamina Jonesa po 4-jardowej akcji biegowej

III kwarta
0:13 przyłożenie Benjamina Jonesa po 12-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Tomasz Mieczkowski)
0:20 przyłożenie Benjamina Jonesa po 40-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Tomasz Mieczkowski)
8:20 przyłożenie Vadima Sikorsky’ego po 11-jardowej akcji po podaniu Damiana Kołpaka (podwyższenie za dwa punkty Vadim Sikorsky po podaniu Damiana Kołpaka)
8:26 przyłożenie Patryka Paluszaka po 9-jardowej akcji biegowej

IV kwarta
8:32 przyłożenie Krzysztofa Pawlaczyka po 5-jardowej akcji po podaniu Mateusza Morasza
8:39 przyłożenie Marcina Kochanowskiego po 32-jardowej akcji po podaniu Mateusza Morasza (podwyższenie za jeden punkt Tomasz Mieczkowski)

Zawody obejrzało 100 widzów.

Aktualne informacje, wyniki, statystyki oraz relacje ze wszystkich spotkań: www.plfa.pl


W każdej chwili możesz podyskutować na ten temat na naszym forum: http://forum.podlaskisport.pl/
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. PodlaskiSport.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Opinie

  • Maro
    2011-05-31 13:00:18
    85.193.220.226

    A czy zespół Lowlanders nie jest alternatywą dla młodych ludzi? Lepiej, żeby stali żłopiąc piwo pod klatką czy, żeby zwiedzili trochę Polski i spożytkowali swój czas na treningach i meczach? Największe kluby z Wrocławia, tworzą swoje drugie drużyny jak i powoli zakładają swoje młodzieżowe drużyny. Miejmy nadzieję, że i w Białymstoku kiedyś tak będzie. Poza tym Lowlanders dostali w tym roku 30 tyś zł, czyli właściwie tylko na wynajem autobusów na wyjazdy, podczas gdy Piat dostał 40 tys.

  • Maro
    2011-05-31 12:49:57
    85.193.220.226

    Porównujesz picie piwa do sportu, w którym trzeba się nabiegać, nawalczyć i namęczyć, żeby zdobyć kilka jardów? Poza tym- fakt ligi są dwie. I liga- 10 zespołów z całej Polski, II liga- 12 zespołów z całej Polski, oraz liga "ósemek"- 9 zespołów z całej Polski. Widzisz różnicę między piłkarską A-klasą a I ligą FA? W A klasie zepoły muszą przejechać max 30 km, żeby zagrać na pastwisku. Zespoły FA muszą niekiedy przejechać na drugi koniec Polski, a w przecietnym zespole FA jest około 40 zawodników.

  • do Maro
    2011-05-31 03:28:33
    74.73.107.1

    No niestety nie masz racji. Publiczne pieniążki nie są przekazwyane na sport seniorski w w/w klubach. Owszem na dzieci i młodzież te kluby dostają dofinansowanie, ale to juz inna historia. A po drugie to Lowlandersi graja w przedostatniej lidze, czyli piłkarskiej A-klasie. No cóż - punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Może więc załóżmy zespół który będzie pił piwo na hektolitry i załóżmy ligę. Czy miasto ma również przekazywać publiczne pieniądze na takie "rozgrywki" pomimo, iż występują w najwyższej lidze Picia Piwa?

  • Maro
    2011-05-30 20:47:05
    85.193.220.226

    Druga rzecz to taka, że FA to najszybciej rozwijający się sport w Polsce. W Białymstoku oczywiście idzie to opornie, ale we Wrocławiu, Gdyni i Warszawie na mecze futbolowe chodzi od 600-1000 kibiców, pojawiają się pierwsze transmisje w internecie i jest duża szansa, że finał PolishBowl pokaże któryś z kanałów sportowych w tv.

  • Maro
    2011-05-30 20:43:47
    85.193.220.226

    Totalna porażka to twoja wypowiedź. Ze wszystkich białostockich drużyn ze wszystkich dyscyplin sportowych tylko Lowlanders i Jagiellonia są w 1 ligach swoich rozgrywek. Poza tym chłopaki o ile wiem grają tylko dla własnej przyjemności i o ile się nie mylę płacą składki za członkostwo w klubie. Poza tym na Hetmana czy na Piasta też idą publiczne pieniążki.

  • pd
    2011-05-30 13:40:42
    217.98.13.144

    Zgadzam sie z LUA ;)

  • LUA
    2011-05-29 22:44:33
    74.73.107.1

    Jak brakuje ci argumentów to reagujesz agresją? Ten zespół to totalna porażka - piszę to raz jeszcze. To taka 7 liga piłkarska.

  • asdfas
    2011-05-29 21:54:34
    212.160.231.209

    z czym ryj wiesniaku ..

  • LUA
    2011-05-29 20:23:08
    74.73.107.1

    DLA MNIE TEN ZESPÓŁ TO PORAŻKA TOTALNA. TAKI TWÓR "NIE WIADOMO CO". A CO NAJŚMIEŚNIEJSZE TO ŻE WASZE PUBLICZNE PIENIĄZKI SĄ PRZEKAZYWANE NA TE KALECTWA.





partnerzy

piłka nożna | siatkówka | koszykówka | sporty motorowe | sporty zimowe | sporty wodne | sporty walki | inne sporty | sporty szkolne | katalog firm | forum | fotogaleria