» Nie pamiętam hasła | » Zarejestruj się

Informacje

Jagiellonia zremisowała z Ruchem

piłka nożna / Białystok 2007-11-24 22:01:40

W zakończonym dzisiaj spotkaniu ligowym Jagiellonia Białystok zremisowała 1-1 z Ruchem Chorzów w Białymstoku

Przed tym spotkaniem mówiono, że kto wygra to spotkanie to udowodni, że jest najlepszym z czterech beniaminków których w tym roku przyjęła Orange Ekstraklasa. Niestety spotkanie rozczarowało. NA boisku było dużo walki i przepychanek siłowych a mniej z kolei gry efektownej która jest tak pożądana przez kibiców. Przypomnijmy, że to spotkanie kończyło jesienną rundę spotkań w ORange Ekstraklasa. W tym roku zostaną jeszcze awansem rozegrane dwa spotkania z rundy rewanżowej.

Jagiellonia mogła już na początku spotkania objąć prowadzenie. Bardzo ładnie rozprowadzona piłka trafiła do Remigiusza Sobocińskiego, ten oddał dobry strzał ale bramkarz gości zrobił to co do niego należało. Obronił i sparował futbolówkę na rzut różny. Jagiellonia była w tym momencie zespołem lepszym i z przebiegu gr można było oczekiwać, ze bramka wcześniej czy później padnie. Tak się stało w 28 minucie meczu. Na prawym skrzydle ładnie dośrodkował Dzienis a Sobociński stojąc kilka metrów od bramki uderzył w stronę bramki Nowaka. Bramkarz zdoła jeszcze odbić piłkę, ale uczynił to tak niemrawo, że ta odbijając się jeszcze od słupka wpadła do bramki. Sobociński w ubiegłym sezonie strzelił Ruchowi dwa gole w dwóch spotkaniach, obu wygranych przez białostoczan. Dzisiaj dołożył trzecia i mógł zostać katem Ruchu. Zespół z Białegostoku cieszył się z prowadzenia jedynie dziesięć minut. W tym momencie Ruch przeprowadził bardzo dobrą kontrę po której Fabiusz uderzył w kierunku bramki strzeżonej przez Banaszyńskiego. Trafił w słupek. Piła jednak wyszła w pole a tutaj niepilnowany przez gospodarzy Grzyb bardzo ładnym i silnym strzałem pod poprzeczkę doprowadził do wyrównania. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa meczu. O drugiej można powiedzieć ze się odbyła. Oba zespoły starały się przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę ale nikomu ta sztuka się nie udała. Dużo walki w środkowej części boiska powodowało że widowisko stojące do tej pory na niskim poziomie jeszcze straciło na swojej atrakcyjności. Wynik zasłużony, gra słaba, a przesądzenie o tym kto jest najlepszym z beniaminków nie nastąpiło.

Jagiellonia: Jacek Banaszyński - Łukasz Nawotczyński, Radosław Kałużny, Rodnei Francisco de Lima, Dariusz Łatka - Mariusz Dzienis, Jacek Markiewicz, Mariusz Marczak, Dariusz Jarecki - Vahan Gevorgyan, Remigiusz Sobociński. Pozostają w rezerwie: Marcin Mańka, Marek Wasiluk, Bartłomiej Niedziela, Adrian Napierała, Jacek Falkowski, Everton Pereira, Ernest Konon, Vuk Sotirović. Trener: Artur Płatek.

Ruch: Sebastian Nowak – Ariel Jakubowski, Grzegorz Baran, Ireneusz Adamski, Jovan Ninković - Wojciech Grzyb, Marcin Klaczka, Grzegorz Bonk, Pavol Baláž - Remigiusz Jezierski, Martin Fabuš. Pozostają w rezerwie: Robert Mioduszewski, Michał Osiński, Grzegorz Domżalski, Łukasz Janoszka, Maciej Sadlok, Gražvydas Mikulėnas. Trener: Dušan Radolský.

Sędziują: Zdzisław Bakaluk (jako główny).

Widzów: 8 000 (ok. 150 z Chorzowa).


W każdej chwili możesz podyskutować na ten temat na naszym forum: http://forum.podlaskisport.pl/
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. PodlaskiSport.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Opinie

  • Anonim
    2016-05-18 03:16:31
    192.243.55.133

    Komentarz zablokowany.





partnerzy strategiczni

partnerzy

piłka nożna | siatkówka | koszykówka | sporty motorowe | sporty zimowe | sporty wodne | sporty walki | inne sporty | sporty szkolne | katalog firm | forum | fotogaleria