Spór o Stadion Miejski w Białymstoku - tym razem o sąd
/ Białystok 2011-11-10 10:04:11
Jak wiadomo, w czerwcu tego roku z powodu poważnych opóźnień w budowie stadionu, Miejski Ośrodek Sportu i Rekracji w Białymstoku odstąpił od umowy z konsorcjum, które wygrało przetarg na jego budowę.
Po kilku miesiącach od tego wydarzenia nadal nie wiadomo, który sąd będzie zajmował się sprawą pozwu, dotyczącego budowy stadionu w Białymstoku, przeciwko dotychczasowym „budowniczym” stadionu: polsko-francuskiemu konsorcjum Eiffage Budownictwo Mitex S.A. oraz Eiffage Construction.
Obecny spór dotyczy miejsca, gdzie ma odbywać się proces. Sąd Okręgowy w Białymstoku uznał, że właściwy do rozpoznania tej sprawy jest sąd w Warszawie. Białostocki sąd ocenił, iż w sytuacji, gdy umowa została wypowiedziana i nie łączy stron, należy zastosować ogólne reguły wynikające z procedury cywilnej. Głoszą one, że w podobnej sytuacji właściwy do rozpoznania jest sąd miejsca siedziby strony pozwanej, czyli konsorcjum.

Z taką decyzją nie zgadza się MOSiR, który chce, aby sprawa była rozstrzygana w Białymstoku. Uzasadnia to faktem, iż przedmiot sporu, czyli stadion, jest w Białymstoku, poza tym sprawa dotyczy kar wynikających z umowy, a w niej jest zapis, iż sądem do rozstrzygania sporów z umowy jest sąd białostocki.
Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Białymstoku domaga się od konsorcjum zapłaty 5 mln zł jako części kar umownych, które zgodnie z umową wynoszą 10 % wartości inwestycji, czyli 15,6 mln zł. Konsorcjum nie zgadza się z zarzutami, do sądu złożyło swoją odpowiedź na pozew MOSiR.
Jak więc widać spór nadal trwa w najlepsze. Mimo tego cały czas trwa przetarg na dokończenie przerwanej inwestycji. Zgłosiło się dziewięć firm i konsorcjów, wśród nich po raz kolejny Eiffage Budownictwo Mitex. Do drugiego etapu wybranych zostanie pięć z nich, a wygra ta, która zaproponuje najniższą cenę.
W każdej chwili możesz podyskutować na ten temat na naszym forum: http://forum.podlaskisport.pl/
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. PodlaskiSport.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.




