Udany występ Białostockiego Klubu Oyama Karate
sporty walki / Andrychów 2011-11-22 09:53:22
W minioną sobotę i niedzielę odbył się w Andrychowie Puchar Polski Juniorów i Seniorów OYAMA KARATE w kumite (walce). Do Andrychowa przyjechała rekordowa liczba zawodników, bo przeszło 280 z 39 klubów Oyama Karate, Kyokushin Tezuka i Matsushima.
Na pucharze nie zabrakło również reprezentacji Białostockiego Klubu Oyama Karate. Był to bardzo udany występ podopiecznych Witolda Choińskiego, którzy przywieźli z Andrychowa aż osiem pucharów.
Najlepiej z Białostockiej ekipy wypadł DAWID KISZYCKI, który w sobotni wieczór startując w najbardziej prestiżowej i widowiskowej konkurencji seniorów knockdown (walka bez ochraniaczy w pełnym kontakcie) zajął pierwsze miejsce w kategorii wagowej powyżej 80 kg, pokonując przy tym bardzo groźnych i utytułowanych rywali z Krakowa. JAROSŁAW KISIEL zdobył puchar w tej samej formule zajmując trzecie miejsce w kat. do 80 kg. ROBERT CHOIŃSKI startujący w formule w semi-knockdown (walka w ochraniaczach na piszczele oraz w kasku) zajął w kat. wagowej do 80 kg drugie miejsce, a ANNA STOCKA była trzecia w kat. seniorek do 60 kg.
Również w niedziele białostoccy juniorzy udowodnili, że należą do najlepszych w kraju zdobywając trzy puchary.
PAWEŁ MATYSZEWSKI w konkurencji semi-knockdown do 60 kg był drugi. Został on również wyróżniony pucharem najlepszego juniora zawodów. Paweł dwie walki wygrał przed czasem wykonując techniki na ippon ( punkt). Także juniorki starsze białostockiego klubu dwukrotnie stawały na podium. AGNIESZKA KASJAN po bardzo zaciętych pojedynkach zajęła trzecie miejsce w kat. wagowej do 55 kg, a EWA WRÓBEL debiutująca w tak prestiżowej imprezie również była trzecia w kat wag. Do 60 kg.
Udział zawodników Białostockiego Klubu był możliwy dzięki wsparciu finansowemu Urzędu Miasta Białegostoku.
Witold Choiński - Prezes Białostockiego Klubu Oyama Karate
W każdej chwili możesz podyskutować na ten temat na naszym forum: http://forum.podlaskisport.pl/
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. PodlaskiSport.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.




