III liga: Żubr Białowieża wygrywa w Kolnie
siatkówka / Kolno/Białowieża 2011-12-08 09:29:51
Dnia 4 grudnia zawodnikom Żubra przyszło rozegrać wyjazdowy mecz z drużyną KOKiS Kolno. Siatkarzom z Białowieży, aby zapewnić sobie pierwsze w historii Mistrzostwo Województwa Podlaskiego (i to na mecz przed końcem ligi) wystarczył jedynie jeden wygrany set.
W spotkaniu nie zagrał już wieloletni kapitan Żubrów Stefan Ochryciuk, który z powodów zawodowych zakończył swoją przygodę z siatkówką. Mecz relacjonuje trener Żubra Jakub Bokuniewicz: „Oczywiście jechaliśmy po zwycięstwo i 3 punkty, jeden wygrany set by nas nie zadowolił. Byliśmy osłabieni na środku siatki, gdyż przed meczem „wypadło” nam dwóch środkowych - Rafał Łojewski (skręcił kostkę na treningu przedmeczowym), a Bartosza Kasperowicza zatrzymały sprawy rodzinne.
Mecz był bardzo nerwowy, Kolno postawiło nam wysoko poprzeczkę. Szczerze mówiąc nie widziałem nigdy, żeby bronili i przyjmowali tak jak dzisiaj. Ta drużyna robi z roku na rok ogromne postępy i myślę, że w przyszłym sezonie mogą bić się o górę tabeli. Wszyscy zawodnicy z Białowieży rozegrali co najwyżej średnie jak na swoje umiejętności spotkanie. Może to być wina tego, że część zawodników jest delikatnie podziębiona. Jedynie Marcin Mołs od kilku spotkań utrzymuje równą, wysoką formę. Mecz wygraliśmy 3:0, ale to nie oddaje w pełni obrazu spotkania.
W pierwszym secie KOKiS prowadził z nami bardzo wyrównaną walkę prawie do końca, a w drugim secie zaczęli od prowadzenia 6:1. Łatwo nie było. Teraz myślimy jednak o następnym spotkaniu z Grajewem w Białowieży. Chcemy zdobyć komplet punktów w lidze ze stratą tylko jednego seta, którego urwało nam Płociczno w meczu inauguracyjnym”.
Marcin Mołs: „Trzeba to przyznać otwarcie, że dziś zagraliśmy trochę słabiej niż w poprzednich spotkaniach. Ciężko powiedzieć czym było to spowodowane możliwe, że zapewniając sobie Mistrzostwo po rewelacyjnym meczu z Płocicznem wyszliśmy na boisko za mało zmotywowani. Najważniejsze, że wyjeżdżamy z Kolna jako zwycięzcy i bez straty ani jednego seta”.
Jakub Bokuniewicz
W każdej chwili możesz podyskutować na ten temat na naszym forum: http://forum.podlaskisport.pl/
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. PodlaskiSport.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.



