» Nie pamiętam hasła | » Zarejestruj się

Informacje

ŁKS Łomża - Warta Poznań 0:1 (0:0)

piłka nożna / Łomża 2008-04-30 18:09:42

ŁKS Łomża przegrał na własnym boisku z Warta Poznań 0:1 (0:0). Jedyną bramkę dla gości zdobył w 77 minucie strzałem głową Paweł Iwanicki. Porażka z bezpośrednim rywalem i to w dodatku na swoim terenie jest dużym rozczarowaniem i zmniejsza szanse podopiecznych trenera Jakołcewicza na utrzymanie w szeregach II ligi.

Dla obu zespołów był to bardzo ważny pojedynek. Obydwa kluby za tegoroczny cel obrały sobie utrzymanie w II lidze. Poza tym Wartę Poznań i ŁKS Łomża dzielił w tabeli zaledwie jeden punkt. Co więcej, oba kluby w rundzie wiosennej nie prezentowały się zbyt dobrze, zdobyły porównywalną liczbę punktów - ŁKS 7, Warta 8. To wszystko sprawiało, że dzisiejszy mecz na łomżyńskim stadionie był klasycznym bojem o „6 punktów” i zapowiadał się bardzo ciekawie.

Początek spotkania to dobra gra w wykonaniu gospodarzy. To oni częściej gościli na połowie rywali i próbowali szybko zdobyć prowadzenie. Najpierw w 4 minucie bardzo mocny strzał oddał Georgi Biżhev a niewiele później aktywny od pierwszego gwizdka sędziego Sebastian Kęska strzałem z woleja chciał zaskoczyć stojącego w bramce Warty Szmatułę. W 10 minucie ponownie wszędobylski Kęska świetnie obliczył lot piłki i wpadł w pole karne. Niestety jego odrobinę niecelnego podania wzdłuż bramki nie sięgnął Biżhev.

W ciągu kolejnych minut optyczną przewagę zaczęli osiągać przyjezdni. Napastnik drużyny z Poznania, Marcin Wojciechowski najpierw chciał zaskoczyć Pronaja strzałem z rzutu wolnego. Gracz ze stolicy Wielkopolski minimalnie się pomylił i piłka przeleciała niewiele obok lewego słupka. W 18 minucie ten sam zawodnik zmarnował fantastyczną okazję do zdobycia gola. Błąd popełniła defensywa gospodarzy, szybki atakujący gości popędził na bramkę słowackiego bramkarza łomżyńskiej drużyny jednak zmarnował sytuację będąc sam na sam z golkiperem ŁKSu. Pod koniec pierwszej części gry tempo wyraźnie siadło i wyglądało to tak, jakby piłkarze obu ekip bardziej myśleli o zbliżającym się długim weekendzie niż o grze. Gra głównie skupiała się na środku boiska a przy piłce częściej byli gracze z Poznania.

Druga połowa zaczęła się od agresywnej gry z obu stron. Efektem tego były żółte kartki dla zawodników obu zespołów: Biżheva oraz Bekasa. W 59 minucie trener gospodarzy Czesław Jakołcewicz zmienił bezproduktywnego dziś bułgarskiego napastnika a w jego miejsce na placu gry pojawił się John Rauss. ŁKS sporadycznie starał się zagrażać bramcę rywali. W 60 minucie strzał z 15 metrów na bramkę Szkatuły oddał Bzdęga jednak niezakończył on się powodzeniem.

W 77 minucie akcję przeprowadzili goście. Dobre dośrodkowanie jednego ze swoich kolegów otrzymał wprowadzony kilkanaście minut wcześniej Paweł Iwanicki i strzałem głową dał prowadzenie dla poznaniaków. Po utracie bramki trener Łomży wprowadził ofensywnego Artura Łazara za Pawła Jurgielewicza. Nie pomogło to niestety gospodarzom z zdobyciu choćby wyrównującego gola. Piłkarze ŁKSu do końca spotkania nie stworzyli większego zagrożenia pod bramką przyjezdnych. Pod sam koniec spotkania nerwy puściły zawodnikom obu ekip. W skutek bójki na murawie czerwoną kartką został ukarany Alain Ngamayama a żółty kartonik obejrzał Pronaj.

Po sensacyjnym zwycięstwie z Lechią do Łomży wraca to, do czego kibice Czerwono-białych się przyzwyczaili, czyli porażki z zespołami, które były w zasięgu podopiecznych trenera Jakołcewicza. ŁKS musi koniecznie szukać punktów w innych spotkaniach, lecz po takiej grze jaką dziś zaprezentowali coraz trudniej uwierzyć w spokojne utrzymanie w szeregach II ligi.

ŁKS Łomża 0-1 Warta Poznań

Bramka: Paweł Iwanicki [77]

Łomża: (skład wyjściowy) Pavol Pronaj - Paweł Galiński, Krzysztof Janicki, Paweł Jurgielewicz, Cezary Stefańczyk - Mikołaj Skórnicki, Sebastian Kęska, Paweł Sędrowski, Daniel Gołębiewski - Georgi Biżew, Tomasz Bzdęga.

Warta: (skład wyjściowy) Jakub Szmatuła - Tomasz Najewski, Wojciech Marcinkiewicz, Paweł Ignasiński, Przemysław Otuszewski- Tomasz Magdziarz, Tomasz Bekas, Alain Ngamayama, Krzysztof Piskuła, Grzegorz Wan - Marcin Wojciechowski.

czerwona kartka: Alain Ngamayama (94. minuta, Warta).

sędziował: Erwin Paterek (Lublin).


W każdej chwili możesz podyskutować na ten temat na naszym forum: http://forum.podlaskisport.pl/
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. PodlaskiSport.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Opinie

  • Anonim
    2016-04-30 02:27:21
    192.243.55.138

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-04-24 13:51:41
    192.243.55.129

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-04-06 20:50:14
    192.243.55.137

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-03-23 14:11:36
    192.243.55.135

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-03-12 15:12:42
    192.243.55.138

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-03-05 05:54:37
    192.243.55.131

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-02-21 19:28:31
    192.243.55.136

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-02-16 05:38:00
    192.243.55.129

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-02-08 08:08:07
    192.243.55.130

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-01-13 16:37:01
    192.243.55.136

    Komentarz zablokowany.





partnerzy strategiczni

partnerzy

piłka nożna | siatkówka | koszykówka | sporty motorowe | sporty zimowe | sporty wodne | sporty walki | inne sporty | sporty szkolne | katalog firm | forum | fotogaleria