» Nie pamiętam hasła | » Zarejestruj się

Newsy

Koniec marzeń o medalu dla siatkarzy

2008-08-20 23:39:21

Reprezentacja polskich siatkarzy po zaciętym pojedynku przegrała walkę o strefę medalową Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. Podopieczni Raula Lozano przegrywali już 0:2, ale doprowadzili do tie-breaka. W bardzo zaciętym piątym secie wojnę nerwów wygrali jednak Włosi i „Biało-czerwoni” wracają do domu.

Polscy siatkarze mają za nic nerwy swoich kibiców. Mecz z drużyną Włoch zaczęli tragicznie. Podopiecznym Raula Lozano nie wychodziło nic. Grali słabo w ataku, nie funkcjonował blok a i zagrywka nie wychodziła. Włosi kontrowali całą pierwszą partię i pewnie wygrali 25:19.

Druga partia to znowu niemrawa gra Polaków. Co prawda na drugą przerwę techniczną biało-czerwoni schodzili z prowadzeniem 16:15 ale końcówka należała do podopiecznych Andrei Anastasiego i to siatkarze ze słonecznej Italii wygrali 25:22.

Od tego momentu wiadomo było, że Polacy nie mogą już sobie pozwolić na chwilę słabości. Raul Lozano chyba rozbudził ostrymi słowami zaspane głowy podopiecznych, bo przystąpili do trzeciego seta jak nowonarodzeni. Zmiana Marcin Wika za Sebastiana Świderskiego okazała się strzałem w dziesiątkę. Wika bombardował Włochów zagrywkami, w bloku przebudził się Marcin Możdżonek, a Mariusz Wlazły doprowadzał południowców do rozpaczy. Wygraliśmy do 18.

Czwarty set to piorunujący start Polaków. Na pierwszą przerwę techniczną schodziliśmy z prowadzeniem 8:2. Nasi siatkarze byli chyba przekonani, że tie-break jest już pewny, bo kompletnie się pogubili i po chwili wygrywali już tylko 11:10. Do końca partii trwała nerwówka, obie ekipy popełniały sporo błędów. Orły Lozano myliły się jednak rzadziej i po horrorze w końcówce wygrali 28:26, broniąc wcześniej dwie piłki meczowe.

Polacy w tie-breaku długo nie mogli złapać swojego rytmu. Akcje były rwane, nie kończyli ataków. Zupełnie przestał funkcjonować blok dzięki czemu Włosi łatwo zdobywali punkty. Przy stanie 6:5 dla Italii ewidentny błąd popełnił sędzia, który przyznał punkt rywalom, choć po ich bloku trafiła w antenkę Polacy poderwali się znowu do walki wbrew wszelkim przeciwnościom. Nadzieję w nasze serca tchnął Marcin Możdżonek, który kapitalnym blokiem zmniejszył przewagę Włochów do stanu 12:11. Po chwili na tablicy wyników widniał remis i zaczęła się walka punkt za punkt. Paweł Zagumny przy trzech setbolach dla rywali rozgrywał na Mariusza Wlazłego. Włosi w końcu połapali się we wszystkim i zadali decydujący cios.

Polska - Włochy 2:3 (19:25, 22:25, 25:18, 28:26, 15:17)

Polska: Zagumny 1, Winiarski 19, Pliński 2, Wlazły 27, Kadziewicz 8, Świderski 9, Ignaczak (libero) oraz Gruszka, Wika 8, Woicki 1, Możdżonek 5.

Włochy: Vermiglio 3, Gavotto 20, Cisolla 18, Martino 13, Bovolenta 14, Birarelli 4, Corsano (libero) oraz Mastrangelo 6, Paparoni, Zlatanov.

Na podst: ww2.tvp.pl

Opinie

  • Anonim
    2017-01-25 16:26:26

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-11-04 21:31:09

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-07-10 12:10:07

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-06-29 11:07:38

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-04-26 07:19:51

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-04-09 16:52:45

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-04-01 01:23:16

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-03-14 13:07:03

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-03-07 03:41:52

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-02-24 02:41:38

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-02-16 18:35:32

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-02-10 23:29:40

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-01-17 14:03:17

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2015-11-24 03:35:42

    Komentarz zablokowany.





partnerzy strategiczni

partnerzy

piłka nożna | siatkówka | koszykówka | sporty motorowe | sporty zimowe | sporty wodne | sporty walki | inne sporty | sporty szkolne | katalog firm | forum | fotogaleria