Michał Listkiewicz złożył wyjaśnienia w prokuraturze
2009-11-30 19:29:51
Były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Michał Listkiewicz złożył we wrocławskiej prokuraturze apelacyjnej wyjaśnienia w związku z postawionym mu zarzutem niegospodarności w PZPN.
Jak poinformował w poniedziałek prokurator Jerzy Kasiura z Prokuratury Apelacyjnej we Wrocławiu, Listkiewicz nie przyznał się do stawianego zarzutu, a przesłuchanie zostało już zakończone.
Były prezes PZPN stawił się w prokuraturze ze swoim adwokatem. Kasiura dodał, że Listkiewicz wpłacił także część kaucji i złożył wniosek o obniżenie sumy zastosowanego wobec niego poręczenia majątkowego lub o przesuniecie terminu zapłaty całości kwoty. Prokuratura zastosowała wobec byłego prezesa PZPN środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego w wysokości 60 tys. zł.
Listkiewicz w rozmowie z dziennikarzami podkreślił, że do postawionego mu zarzutu nie przyznał się ani podczas pierwszego przesłuchania 19 listopada, ani dziś. - Nigdy się nie przyznam, bo jestem niewinny. Złożyłem obszerne wyjaśnienia i mam nadzieję, że okażą się dla prokuratury satysfakcjonujące - mówił.
Zdaniem Listkiewicza nie jest łatwo przypomnieć sobie zdarzenia, które miały miejsce prawie 10 lat temu. - W przypadku niektórych faktów to mi się udało, w części wspólnie z panią prokurator i moim adwokatem. Do niektórych dokumentów jeszcze dotrę, ale jestem dobrej myśli. Nie przedstawiono mi żadnych nowych zarzutów - mówił były prezes PZPN.
Listkiewicz jest podejrzany o to, że będąc prezesem PZPN w 2000 r. polecił rozporządzenie należnymi Widzewowi Łódź środkami finansowymi.
źródło: PAP



