» Nie pamiętam hasła | » Zarejestruj się

Newsy

Szczypiorniak wraca do gry

2008-03-07 10:46:26

Po 28 latach polscy szczypiorniści ponownie mają szansę wystąpić na igrzyskach olimpijskich. Aby zagrać w Pekinie trzeba najpierw zająć co najmniej drugie miejsce w turnieju kwalifikacyjnym, który na przełomie maja i czerwca odbędzie się we Wrocławiu.

W stolicy Dolnego Śląska oprócz reprezentacji Polski będą rywalizowały ekipy ze Szwecji, Islandii i Argentyny.

Gwarancją osiągnięcia celu jest dobre przepracowanie okresu przygotowawczego, któremu służą towarzyskie mecze. Wkrótce Białoczerwoni dwukrotnie zmierzą się z finalistą ostatnich mistrzostw Europy – Słowacją. 20 marca zagrają w Hali Sportowej w Łodzi, a dzień później podejmą rywali w stołecznym Torwarze. Bilans bezpośrednich spotkań obu drużyn jest remisowy – po 6 zwycięstw i 6 porażek, 2 mecze nie zostały rozstrzygnięte.

Siódme – najlepsze w historii - miejsce zajęte przez podopiecznych Bogdana Wenty w ME 2008 rozegranych w Norwegii nie mogło zadowolić polskich kibiców. Tym razem zmiennicy nie byli takim wsparciem drużyny jak podczas mistrzostw świata w Niemczech, gdzie został wywalczony srebrny medal.

„Na pewno konieczne będzie przewietrzenie reprezentacji. Nie będzie rewolucji, ale będziemy szukać nowych twarzy. Być może wrócimy do pewnych nazwisk. Chcemy zwyciężać, porażki nas wciąż bardzo bolą. Musimy stale czuć głód sukcesów” – mówił trener Wenta po ostatnich ME.

Szkoleniowiec zaznacza, iż wierzy, że w kolejnych występach jego zespół zaprezentuje zwyżkę formy. Jego zdaniem nic nie stoi na przeszkodzie, aby polska piłka ręczna znowu liczyła się przy rozdawaniu medali na imprezach najwyższej rangi.

Wydaje się, że najgroźniejsi rywale rozszyfrowali grę Polaków. Nowe rozwiązania taktyczne są niezbędne. Efekt będzie można zobaczyć 21.03 w hali COS Torwar w Warszawie

Po raz ostatni szczypiorniak w wydaniu męskiej reprezentacji Polski gościł w naszej stolicy blisko sześć lat temu. 28.05.2002 r. w hali na Kole Białoczerwoni pokonali Ukrainę 25:23. Wówczas w zespole gospodarzy wystąpiło kilka zawodników Warszawianki. Sławomir Szmal i Grzegorz Tkaczyk nadal są podporą reprezentacji Polski, ale na co dzień bronią barw klubu Budesligi –Rhein Neckar Loewen. Tamto spotkanie wpisywało się w okres przygotowań do barażów ze Szwajcarią, którą wyeliminowaliśmy z walki o finały MŚ. Historia lubi się powtarzać, gdyż z Helwetami w czerwcu br. przyjdzie nam ponownie grać o prawo gry w finałach mistrzostwa globu.

Marek Skorupski/ZPRP

Opinie

  • Anonim
    2017-04-11 17:52:41

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2017-03-15 11:42:50

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2017-01-25 18:26:47

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-11-28 15:54:48

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-07-10 01:50:43

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-06-29 01:50:00

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-05-17 03:45:24

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-04-28 14:07:18

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-04-22 11:40:35

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-04-03 12:03:12

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-03-18 17:43:58

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-03-09 18:15:44

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-03-02 15:16:06

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-02-18 19:06:04

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-02-15 17:16:34

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-02-05 09:07:25

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2016-01-09 11:32:20

    Komentarz zablokowany.

  • Anonim
    2015-11-16 22:34:00

    Komentarz zablokowany.





partnerzy strategiczni

partnerzy

piłka nożna | siatkówka | koszykówka | sporty motorowe | sporty zimowe | sporty wodne | sporty walki | inne sporty | sporty szkolne | katalog firm | forum | fotogaleria