Rozmowa z trenerem Hetmana Białystok Mirosławem Mojsiuszko
2009-06-06 17:52:27
Po spotkaniu na szczycie IV ligi pomiędzy Hetmanem Białystok a Promieniem Mońki nasz portal przeprowadził krótką rozmowę z trenerem gospodarzy Mirosławem Mojsiuszko.
Przede wszystkim gratulacje Panie trenerze z okazji awansu do III ligi.
Dziękuje. W zasadzie już od tygodnia mieliśmy pewny awans, tylko obecnie walczylismy o pierwsze mecze w IV lidze i wygranie tych rozgrywek i tym remisem zapewnilismy sobie pierwszą lokatę z czego sie bardzo cieszymy.
A jak Pan ocenia dzisiejszą postawę swoich podopiecznych?
W przekroju całego spotkania moim zdaniem byliśmy zespołem lepszym i powinniśmy to spotkanie wygrać. Zdecydowały dosyć problematyczne stałe fragmenty gry, ale taka jest piłka. Żałuje, że nie wygraliśmy, ale cieszę się z tego remisu.
Czy Pana zdaniem było to widowisko godne spotkania dwóch najsilniejszych obecnie zespołów IV ligi podlaskiej?
Na tym boisku, szczególnie w drugiej połowie było widać, że był to mecz walki - dużo rzutów wolnych, sporo żółtych kartek. Mozna było łatwo zauważyć, że każdej drużynie zależało, było widać duże zaangażowanie w grze. Szczególnie tym spotkaniu Promień grał o sporą stawkę i dlatego do ostatnich minut wynik był nie rozstrzygnięty.
Pana zdaniem wraz z Hetmanem awansuje Tur Bielsk Podlaski czy Promień Mońki?
W tej chwili lepszą sytuacje ma Promień, bo przy wygraniu dwóch spotkań przez zespół z Moniek Tur nie ma wpływu na układ tabeli. No chyba, że zakładać, że Promień straci punkty u siebie z silnym na wiosnę Hetmanem Tykocin i na wyjeździe w Dąbrowie. Nalezy jednak pamiętać, że Tur ma jeszcze przed sobą bardzo trudny mecz w Gródku z miejscowym Gryfem, także myślę że sprawa drugiego miejsca nie jest jeszcze rozstrzygnięta.
Dziękuje za rozmowę
Dziękuje


