» Nie pamiętam hasła | » Zarejestruj się

Wywiady

Jacek Markiewicz - trener Dębu Dąbrowa Białostocka

2011-11-28 10:45:30

Tym razem specjalnie dla naszego portalu i przy współpracy z oficjalną stroną klubową www.lksdabdabrowa.pun.pl, obszernego wywiadu udzielił grający trener III-ligowego Dębu Dąbrowa Białostocka, a wcześniej jeden z czołowych graczy Jagiellonii Białystok i Korony Kielce, Jacek Markiewicz.

Witam. Jak się Pan czuje po zmianie zawodu? Chyba nieco trudniej jest grać i zarazem kierować całym zespołem niż tylko przebywać na boisku jako piłkarz i nie mieć tak zaprzątniętej głowy nie tylko swoją grą, ale całej drużyny?

Jacek Markiewicz: Witam, czy zmieniłem zawód? Chyba nie, dalej jestem związany z piłką. Teraz mam więcej obowiązków jako trener drużyny, przygotować trening do następnego meczu (fizycznie i mentalnie). Oczywiście jako zawodnik koncentrowałem się tylko na treningu i meczu żeby dać z siebie maxa. Teraz dochodzą obowiązki na które wcześniej nie zwracałem uwagi, jest ich bardzo wiele. Jaki i gdzie, kiedy przeprowadzić trening ilu zawodników mam do dyspozycji zdrowych ilu kontuzjowanych. Analiza przeciwnika jako drużyny słabe i dobre strony zespołu a nie tylko na tej pozycji co występowałem . Rozmowy z zawodnikami, jak mogę im pomóc by stali się jeszcze lepszymi zawodnikami i ludźmi na co dzień. Wyeliminować złe nawyki i uczyć należytego podejścia do zawodów. Oczywiście teraz więcej poświęcam się trenowaniu, patrzę, uczę i analizuję pracę zawodników jak prezentują się na treningu aby wybrać najlepszą 11 na mecz. Dobrze że mam przy sobie osobę która dużo mi pomaga i służy dobrą radą. Jest nią oczywiście prezes Mieczysław Sołowiej.

Chyba może być Pan zadowolony z końcówki rundy w wykonaniu Pana zespołu?

Jacek Markiewicz: Jestem zadowolony z zawodników którzy przykładają się do każdych zajęć i postępu całej drużyny. Oczywiście wynik też jest ważny, ale twierdzę, że ciężką pracą możemy osiągnąć o wiele więcej.

Czy aktualne miejsce w tabeli odzwierciedla to, na co obecnie stać kadrowo ekipę z Dąbrowy Białostockiej?

Jacek Markiewicz: Wiem, że w Dąbrowie Białostockiej każdy kibic myśli, że jeśli przyszedł grający trener Markiewicz to włączymy się do walki o awans. Staram się tonować te podejście , ale też wiem, że moje doświadczenie zdobyte na boisku i umiejętności zawodników plus ciężka praca może stanowić to, że napsujemy trochę krwi pozostałym zespołom, co pozwoli na wyższe miejsce w tabeli. Zespół buduje się i zgrywa przez dłuższy czas, jedni odchodzą inni przychodzą po to by Dąb stał się o wiele silniejszy piłkarsko.

Duetu napastników Michał Fidziukiewicz - Norbert Toczydłowski mogłyby Dębowi zazdrościć chyba i niektóre kluby z II ligi?

Jacek Markiewicz: Nikt nie jest niezastąpiony, cieszę się, że doszedł Toczydłowski, który wprowadził dużo jakości do zespołu, ale jestem niepocieszony, że odejdzie Fidziukiewicz, który wraca z wypożyczenia do Jagiellonii. Życzę mu dużo zdrowia i sukcesów, ale takie jest życie piłkarza.

W meczach u siebie jesteście niepokonani w tym sezonie (nie liczymy walkowera), zaś w ostatnim spotkaniu w Braniewie wygraliście wreszcie po dłuższym czasie na boisku rywala. Czy można powiedzieć, że znalazł Pan sposób na przełamanie niemocy wyjazdowej ?

Jacek Markiewicz: To prawda jako jedyni chyba nie przegraliśmy sportowo na swoim terenie, poruszanie i realizacja zadań nakreślona przeze mnie jest coraz lepiej wykonywana przez zespół co przekłada się na wyniki. Dodam, że też poznaję III ligę i zespoły, z którymi gramy. Widzę, że zespół chce pracować ciężko i podnosić swoje umiejętności piłkarskie .Wiem, że na wiosnę będziemy dużo silniejsi piłkarsko, ale wszystko zweryfikuje boisko.

Proszę powiedzieć kilka słów o wstępnych planach na najbliższą przyszłość: od kiedy orientacyjnie zespół wznowi zajęcia, czy
np. zawodnicy zimą będą trenować na hali, orlikach, czy przewidywane są jakieś wzmocnienia składu?

Jacek Markiewicz: Zajęcia planowane są na 9 stycznia. Treningi odbywać się będą boiskach ze sztuczną nawierzchnią, hali sportowej, siłowni i oczywiście w terenie. Jeśli chodzi o wzmocnienia zobaczymy, klub może nie jest potęgą  finansową ale ma solidne fundamenty. Z tego co wiem zawodnicy mają małe pieniążki, ale wypłacane na bieżąco. Poszukujemy zawodników, którzy chcą podnieść swoje umiejętności, ale nie rozdrabniają się na drobne, mają być wzmocnieniem a nie uzupełnieniem. Zawodnicy są dobrzy więc muszą przyjść lepsi, chcący walczyć i grać dla klubu Dąb Dąbrowa Białostocka i jego fanów.

Dziękujemy za rozmowę i życzymy powodzenia.

Jacek Markiewicz: Również dziękuje i proszę za waszym pośrednictwem przekazać gorące podziękowania kibicom Dębu, którzy byli, są i będą na dobre i na złe z klubem.

Opinie

Brak opinii.





partnerzy strategiczni

partnerzy

piłka nożna | siatkówka | koszykówka | sporty motorowe | sporty zimowe | sporty wodne | sporty walki | inne sporty | sporty szkolne | katalog firm | forum | fotogaleria